Przygoda pełna osobliwości („Biblioteka dusz” – Ransom Riggs)


osobliwe dzieci

Z zatrważającą regularnością Ransom Riggs co dwa lata fundował nam jedną część opowieści o osobliwych dzieciach i pani Peregrine. Aż dotarliśmy do końca, czy warto było w sumie czekać sześć lat, by poznać całą historię?

Jacob w końcu odkrywa swoją osobliwą moc, jest ona bardzo, bardzo rzadkim darem, który będzie się liczył w końcowej rozgrywce między siłami dobra i zła w tym osobliwym świecie. Razem z Emmą, która włada ogniem oraz gadającym, pyskatym psem Addison’em MacHenry’m, postawili sobie za zadanie uratować uprowadzone osobliwe dzieci oraz ich opiekunki – ymbrynki, szczególnie panią Peregrine. Jednakże najpierw muszą w ogóle odkryć, gdzie trafili, a później zdołać się wedrzeć do miejsca pełnego upiorów i głucholców, śmiertelnie niebezpiecznych dla tej małej grupki. Okazuje się, że muszę trafić do Diabelskiego Poletka, wstrętnej, pełnej okrucieństwa i zła pętli umiejscowionej w wiktoriańskiej Anglii. A tam… Przeczytajcie sami!

Ransom Riggs z czasem tworzył opowieść mniej infantylną i uroczą, a bardziej mroczną, coraz bardziej pełną okrucieństwa. I lepszą, każdy kolejny tom jest według mnie lepszy od poprzedniego, a to niezła sztuka! Napięcie rosło, sprawa się komplikowała, wyzwaniem więc było zamknąć całość w dobrym stylu. Część pisarzy się na tym wykłada, jednak temu autorowi się to udało. I to jak!

Bardzo podobał mi się ten tom, a szczególnie Diabelskie Poletko. To, jak zostało odmalowane, jak zostało zapełnione dziwnymi stworzeniami, jak został wykorzystany koncept osobliwych osób, jaki przejmujący świat został tam stworzony – świetna sprawa! Jeden z ciekawszych „światów w świecie”, jakie spotkałam w powieściach.

Trylogia ta to fajny przykład powieści ukazujących przemianę, dojrzewanie głównego bohatera. W pierwszym tomie Jacob to przestraszony, niepewny siebie nastolatek. Przeżycia przez jakie przechodzi i ludzie, których spotyka powodują, że nabiera pewności siebie, potrafi świadomie podejmować decyzje, zdaje sobie sprawę z tego, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na jego barkach i adekwatnie do tego faktu potrafi działać. Jednocześnie nie traci swego nastoletniego uroku, chce się mu kibicować. Jak zresztą i całej reszcie osobliwych dzieci (i zwierząt) oraz ymbrynkom.

„Osobliwy dom pani Peregrine” to naprawdę ciekawy cykl, świeży i nieschematyczny. Oczywiście, posiada aspekty, które przewijają się w wielu innych powieściach, jednak sposób ich połączenia i „zaserwowania” czytelnikowi jest odświeżająco unikatowy. Aż jestem ciekawa, jakie będą następne książki stworzone przez tego autora! Do tego te przecudowne (chociaż często mocno hm… dziwne) fotografie, które są całkowicie połączone z treścią książki oraz piękne wydanie – uczta w każdym calu!

Dla mnie to już koniec, niestety. Wiem, jak potoczyły się losy bohaterów, ostatnia strona już za mną… Teraz pozostaje tylko obejrzeć film, adaptację pierwszego tomu. Ciekawa jestem, na ile będzie on spójny z książką! I czy powstaną pozostałe dwa filmy, oby! A Was zostawiam z rekomendacją co do lektury oraz ze zwiastunem filmu.

 

Reklamy

3 thoughts on “Przygoda pełna osobliwości („Biblioteka dusz” – Ransom Riggs)

    1. Lustro Rzeczywistości – 🙂 miło mi! Ja ciągle na film nie dotarłam, kurczaki, z czasem ostatnio tragicznie! Mam nadzieję, że będą go jeszcze grali po Targach Książki.

      Ann RK – 🙂 No to jestem ciekawa, jak Tobie przypadnie do gustu!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s