Mały stos


Miałam dzisiaj ochotę, by napisać coś nowego. Cieszyłam się na ten tekst, jednak wybrałam zasadę „najpierw obowiązek, potem przyjemność”. I mam za swoje! Aktualnie bolą mnie wszystkie mięśnie, wliczając w to również mięśnie dłoni, więc zamiast długiego tekstu będzie tylko stosik. W ramach pocieszenia.

Od góry:

„2049” Cichowski – od znajomego. Opierałam się mocno, bo swoją opinię o tym wydawnictwie mam dosyć mocno ugruntowaną. Książka okazała się lepsza od przeciętnego tworu tej firmy, jednak szkoda, że nie trafiła na dobrego redaktora w normalnym wydawnictwie.

„Koronkowa robota” Lemaitre – od Wydawnictwa Muza. Właśnie czytam.

„Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta” North, „Mansfield Park” Austen, „PS. Nie szukajcie mnie” Parkkinen oraz „Ta książka uratuje ci życie” Homes – pocieszajki od znajomej, na poprawę humoru. Pierwszą z nich właśnie czytam.

„Psy gończe” Horst – od Wydawnictwa Smak Słowa.

stos ksiazek

Na Kindelku czekają jeszcze dwie książki:

„Pod osłoną nocy” Waters – od Wydawnictwa Prószyński.

„Jaśnie Pan” Cabre – od Wydawnictwa Marginesy.

cabre waters ksiazki

Co już się cieszę, że wychodzę na prostą, to nowe nabytki napływają. A z opisywaniem krucho, tyyyyyle książek czeka na swoją kolej! Jak nabrać ochoty na częstsze pisanie?

O plany weekendowe nie pytam, bo weekend już prawie się skończył 😉 Ale może przeczytaliście coś fajnego, co chcielibyście polecić innym?

Advertisements

13 thoughts on “Mały stos

  1. Z czytelniczych planów wspólnych mamy „Mansfield Park” i „Jaśnie Pana”. I przyznam, że się ogromnie cieszę, zwłaszcza z nowego Cabre, którego wyczekiwałam już miesiącami 😀

    Jeśli chodzi o pytanie o częstsze pisanie, to myślę że warto odbyć poważną rozmowę z Weną. Że ma się regularnie zjawiać itp. Wtedy i ochota jest i pomysły są 😀 A z ostatnio przeczytanych, naprawdę fajnych książek polecam „Dom duchów” Isabel Allende 😉 Urzekła mnie magia, wciągnęła historia rodzinna i tyle emocji przelanych na papier. Czekam na Twoje wrażenia z Austen i Cabre, będę wypatrywać 😀

    1. Zabaa – ja tę książkę Austen będę sobie powtarzać, bo już czytałam, tylko nie pamiętam raz czy dwa 😀 A co do Cabre, to bardzo jestem tej książki ciekawa – „Wyznaję” nie czytałam, ale w „Głosy Panamo” wsiąkłam mocno. Zobaczymy!
      Heh, moja Wena chyba jest na dłuuuuugich wakacjach, muszę ją najpierw znaleźć 😉 A co do Allende – o właśnie, przypomniałaś mi o niej, mam wiele jej książek na półkach, tylko niestety w domu rodzinnym, muszę się chyba jednak do nich niedługo wybrać 😉

      Ewa Smaś – faktycznie, okładka jest super, bardzo mi się podoba. Przekroczyłam już połowę, ciekawa jestem dalszego rozwoju sytuacji!

  2. Ja właśnie czytam „Piętnaście pierwszych żywotów” – genialna książka, nie pozwala się oderwać, jutro będę ją więc targać ze sobą w torebce 🙂 Poza tym właśnie skończyłam „Projekt Rosie” i jestem zdziwiona że taka książka przeszła zupełnie bez echa…

    1. Antyśka – 🙂 To życzę powodzenia w łowach!

      Paulina Szymańska – hehehe, a format taki, że faktycznie trzeba targać, nie jest przyjazny torebkom 😉 Ja przekroczyłam połowę i mocno zastanawiam się, jak to się dalej potoczy! „Projekt Rosie” mówisz… Idę obadać, co to!

  3. Nie znam sposobów na częstsze pisanie, to się po prostu samo „zdarza” 😉 Natomiast taki stos jest w stanie zmotywować do lektury, zazdroszczę żywotów Augusta i czekam na recenzję 😉
    Jeśli chodzi o coś fajnego, to serdecznie polecam „Porę na życie” Ahern, poprawia nastrój jak nic innego 😉

    1. Mania – to tak, jak ja! Na razie znam tylko jedną książkę tego autora, ale – wbrew własnym przewidywaniom – wsiąkłam w tamtą pozycję po uszy. Więc ciekawa jestem, jak będzie z tą!

      Lustro Rzeczywistości – zazdroszczę! Zastanawiam się, czy u mnie to efekt zużycia materiału, w końcu coraz bliżej mi do 6 urodzin bloga. Nie wiem. A może za dużo w książkach siedzę i to, że cała moja rzeczywistość jest im podporządkowana wpływa na ochotę do pisania?
      „Piętnaście…” czyta się błyskawicznie, bardzo interesujący koncept książki. Życz mi tylko weny do jej opisania 😉
      „Porę na życie” mam już na liście, muszę tylko zmotywować się do poszukania biblioteki, która ma ją w katalogu!

  4. Wspaniałe lektury ! Pięknie wydana Austen, świetny Lemaitre (na którego czekam). Ciekawi mnie bardzo powieść Claire North – będę czekał na Twoją recenzję.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s