Nie piszę…


Bo czytam! 😉 Wczorajsza impreza urodzinowa Mati była cudna, ale wyssała ze mnie sporo sił, postanowiłam więc je szybko zregenerować przy czytaniu. Ale okazuje się, że czytadełko, które zaczęłam czytać jest na tyle fajne, że odciąga mnie od pisania recenzji! Ciszę zwalam więc bezczelnie na książkę i wracam na kanapę! 😉

keep calm and read a book

Reklamy

2 thoughts on “Nie piszę…

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s