Dwumiesięczny stos!


Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że właściwie upłynęły praktycznie 2 miesiące od ostatniego stosu! Najdłuższa przerwa odkąd pamiętam. Jednak dłużej nie byłam w stanie czekać, bo stos przeznaczony do obfotografowania zaczął grozić wypadkiem 😉 Oto on (od góry):

„Być Esther” Miriam Karmel, „Smak pestek jabłek” Katharina Hagena oraz „Klub filmowy Meryl Streep” Mia March – od Wydawnictwa Świat Książki. Pierwsza mocno mnie ciekawi, o drugiej naczytałam się mnóstwa dobrych słów, a trzecia zapowiada się na fajne czytadło.

„Demon luster” Martyna Raduchowska – od Fabryki Słów. Przeczytane, recenzja w trakcie powstawania.

„Kilka przypadków szczęśliwych” Magdalena Zimny-Luis – od Wydawnictwa Prószyński. Nasłuchałam się samych pieśni pochwalnych o poprzedniej książce, niestety nie mam jej, więc postanowiłam spróbować z tą.

„Niebo ze stali” Robert M. Wegner – pierwszy od października 2013 roku zakup. 20 zł przeceny, temu nie mogłam się oprzeć, nawet na Allegro nie było taniej 😉 Dwa pierwsze tomy cyklu miałam, więc i na trzeci się skusiłam.

„Szczęście w cichą noc” Anna Ficner-Ogonowska – od Wydawnictwa Znak. Tylko… Zamówiłam ją na początku grudnia, przyszła w połowie stycznia. Trochę nie w smak jest mi teraz czytanie książki o Świętach, więc sobie poleży i poczeka na bardziej przyjazny nastrój.

„Golem i dżin. Część 1” Helene Wecker – od Fabryki Słów. Przeczytane, recenzja TUTAJ.

„Gra w kości” Elżbieta Cherezińska – pobrana na portalu Finta. Teraz pozostaje mi tylko zdobyć te książki tej autorki, które należą do literatury faktu. Beletrystykę mam w komplecie 🙂

„Gwiazdy mają czerwone pazury” Krystyna Janda, Bożena Janicka oraz „Świat królowej Marysieńki” Kornelia Stepan – prezenty.

„Easylog” Mariusz Zielke – od Wydawnictwa Akurat.

„Dziewczyna z Ajutthai” Agnieszka Walczak-Chojecka, „Kokaina” Arkadiusz Siedlecki oraz „Kuzyneczki” Teresa Monika Rudzka – od Wydawnictwa 2 piętro. Pierwsza to książka do recenzji, dwóch pozostałych nie zamawiałam, więc traktuję je jako prezent.

„Rublówka” Walerij Paniuszkin – od Agory. Właśnie dzisiaj zabieram ją ze sobą do autobusu i zaczynam czytać.

„Śledztwo i płeć” Bernadetta Darska – prezent. Książka, w której znalazł się cytat z mej recenzji.

stos

Zacny stos, prawda? A to jeszcze nie wszystko! W ciągu tych dwóch miesięcy wzbogaciłam się również o kilka e-booków, a mianowicie:

e-booki

„Dziwna sprawa Skaczącego Jacka” Mark Hodder, „Inferno” Dan Brown, „Moskwa-Pietuszki” i „Zapiski psychopaty” Wieniedikt Jerofiejew oraz „Wołanie kukułki” Robert Galbraith 😉 – to prezenty od kilku znajomych osób.

„Jej wszystkie życia” Kate Atkinson – to kolejna z książek, które przeczytam w ramach obowiązków zawodowych.

„On wrócił” Timur Vermes – od Wydawnictwa WAB. Przeczytana, recenzja w trakcie pisania.

Ufffff… Obfite dwa miesiące, co nie? I może nie powinnam mówić, że już lecą do mnie kolejne książki? 😉 Ech, z trzema aspektami nałogu potrafiłam powalczyć, z czwartym za diabła mi nie wychodzi. Jak to zrobić?

I jak zwykle, przy okazji stosu (czyli ostatnio raczej rzadko, niestety 😉 ) pytam o to, jakie macie plany na weekend. Co będziecie robic? Co czytać? Jak planujecie spędzić te dwa wolne dni?

Ja dzisiaj idę do Teatru Polskiego na sztukę „Bolesław Śmiały”. Natomiast jutro rano idziemy ze znajomymi na śniadanie (uwielbiam te weekendowe śniadania na mieście!), a potem do Muzeum Żydów Polskich. W niedzielę zamierzam tylko napisać notkę i czytać, ostatnio mało mam czasu na lekturę!

Miłego weekendu!

© 

Reklamy

20 thoughts on “Dwumiesięczny stos!

  1. Mam zamiar skończyć dziś czytać „Amerykańskich bogów” i obejrzeć jakiś film, a jutro czekają mnie zakupy i trochę sprzątania i to wszystko co mam w planach. Reszta weekendu będzie spontaniczna i całkowicie niezaplanowana, więc sama jestem ciekawa co mnie czeka 😉 I chyba mam pomysł jak skutecznie zaradzić przybywaniu książek recenzenckich, ale muszę go jeszcze przemyśleć. No i pewnie Ci się nie spodoba 😉

  2. Wspaniały, bogaty stos. Marzy mi się większość tych lektur. Odpuściłabym sobie jedynie „Śledztwo i płeć”, „Rublowkę”, „Easylog”, „Świat królowej Marysieńki”, „Golema i dżina” oraz „Demona luster”.

    1. PlusMinus – i jak bogowie? Bo jestem mocno ciekawa 🙂 Ja zakupy już mam za sobą, sprzątać na razie nie zamierzam, zresztą za jakieś 20 min wychodzę na śniadanie 🙂
      Heheheehhe, zobaczymy, jeżeli się nie spodoba, ale będzie ułatwiał mi życie, to kto wie, całkiem możliwe, że przetestuję :>

      Sylwuch – 🙂 oj, bogaty, bogaty! Ciekawe, kiedy wszystko przeczytam 😉

  3. U mnie tak samo – musiały minąć dwa miesiące, zanim się zabrałam za stosiki. A z tego wszystkiego chyba najbardziej mnie ciekawi „Śledztwo i płeć” oraz „Wołanie kukułki”.

    1. Zajeckicajec – hehehehe, niezmiernie konkretne, jak złożyłam do kupy i zwizualizowałam e-booki do tego, to wyrwało się westchnięcie 😉

      AnnRK – oj, zdecydowanie prędzej zabiorę się za Rowling. Na tę pierwsza to chyba potrzeba urlopu 😉

  4. Kto ma wolny weekend to ma… Niestety niektórzy muszą iść do szkoły:(
    I tak w sobotę czeka mnie 10 godzin z polskim prawem rodzinnym, a w niedzielę również 10 godzin, tyle, że z pedagogiką małżeństwa i rodziny.

    Na szczęście od poniedziałku dwa tygodnie laby, bo Małopolska ferie zaczyna:)

  5. Ja sobotę spędzam w pracy 😦 Potem spotkanie z Ukochanym, a w niedzielę idę do babci (mam takie zaległości, że to wizyta związana z Dniem Babci :P). W międzyczasie mam zamiar czytać ile się da 😀

    1. Anek7 – e, no ale 2 dni stracone za 2 tygodnie zyskane to całkiem niezły biznes moim zdaniem 😉 Z chęcią bym taki zrobiła! Chociaż tematyka szkoleń średnio jest upjna, ale co tam 😉 Tu ferie dopiero od połowy lutego.

      Tanayah – no to sporo różności masz zaplanowanych, będzie się działo! A babcia się ucieszy, nawet z opóźnionej wizyty, babcie takie już są 🙂 Miłego czytania!

  6. Najbardziej ciekawa jestem Rublowki. Jakiś czas temu czytałam artykuł w Wysokich Obcasach nawiązujący do tej książki. W wolnej chwili z pewnością po nią sięgnę, jednak będę wdzięczna za chociażby kilka słów recenzji 🙂

    1. Maria – akurat czytam 🙂 Na bank będzie recenzja, tylko jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, bo a) nie wiem, jak długo mi zejdzie na czytaniu, b) kiedy uda mi się ją opisać. Ale będzie 😀

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s