Szybka wojna!


Wczoraj na Facebooku nieopatrznie zapytałam o to, co czytać w następnej kolejności. Pojawiły się tam silne głosy optujące za dwoma tytułami. I powstała kwestia – którą wybrać? Dlatego postanowiłam zapytać Was – po którą powinnam sięgnąć najpierw? Mile widziane też uzasadnienie dlaczego, ale nie jest konieczne. A oto dwa typy:

szybka wojna

A dla tych, co nie znają ich treści poniżej krótkie ściągawki:

„Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ – Południe” – Topór i skała — oto skarby Północy. Wiedzą o tym nieustraszeni żołnierze Szóstej Kompanii, górskiego oddziału, strzegącego północnych granic Imperium Meekhańskiego. A jeśli istnieją starcia nie do wygrania? Jedyne, na co może wtedy liczyć Górska Straż, to honor górali.

Miecz i żar — tylko tyle pozostało zamaskowanemu wojownikowi z pustynnego Południa. Kiedyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Dziś nie ma już duszy, którą mógłby chronić. Czy z bogami można walczyć za pomocą mieczy? Tak, jeśli jesteś Issarem i nie masz nic do stracenia.

„Opowieści z meekhańskiego pogranicza” to książka o wojnach bogów i wojnach ludzi. Poznaj plemiona, które trwają na pustyni od trzech tysięcy pięciuset lat, Aspektowaną Moc, mogącą okiełznać żywioły i ludzi, którym, gdy wszystko zawodzi, zostaje jeszcze miecz i topór w dłoni, a w sercu duma, honor i wytrwałość.

A jej konkurentką jest…

„Ptaki ciernistych krzewów” – Rozsławiona przez słynny serial australijska saga rodzinna, rozgrywająca się przez ponad pół wieku. Dzieje rodu Clearych, w którym urodziło się ośmiu synów i jedyna córka Meggie. Poznajemy jej dzieciństwo, młodość, nieudane małżeństwo i największy sekret: uczucie do młodego, ambitnego i przystojnego Ralpha, który jest księdzem. zaskakujące losy bohaterów, delikatność w rysunku postaci i paleta emocji, jakie towarzyszą wielkiej miłości, zjednały powieści miliony wielbicieli. Szerokie tło obyczajowe na tle wspaniałej przyrody Australii i Nowej Zelandii.

Pewnie jutro skończę aktualnie czytaną lekturę, więc czasu na głosowanie zbyt wiele nie ma. No i dzisiaj pewnie frekwencja będzie marna, bo balujecie. Ale co tam, spróbować mogę, do dzieła więc! Co mam czytać?

A wszystkich przy okazji zapraszam do wczorajszej notki o smakowitościach i czytaniu, czyli do „Czytelniczego omnomnom” 🙂

Advertisements

18 thoughts on “Szybka wojna!

  1. O kurczę, nie wiedziałam, że ten serial („Ptaki ciernistych krzewów”) jest na podstawie książki!
    Pamiętam że jeszcze jako mały grzdyl oglądałam to nielegalnie (w odbiciu szyby akwarium) u babci na wakacjach 🙂
    Stawiam na „Ptaki ciernistych krzewów”! 😀

  2. Zdecydowanie stawiam na fantastykę – „Ptaki ciernistych krzewów” nawet z opisu nie brzmią zachęcająco, a dzięki Twojej recenzji będę wiedziała, czy warto sięgnąć po Wegnera.

  3. „Ptaki ciernistych krzewów” czytałam i mogę tylko powiedzieć, że jest to piękna historia. Drugiej książki nie znam. Zależy na co masz ochotę, czy na rzewną opowieść, czy na trochę baśniowych klimatów:)

  4. Dawaj te Ptaki, nie po to się męczyłem jako maszyna losująca, żebyś teraz jakieś fantastyki czytała 😛

  5. Ja nie baluję, więc jakby co to ci mogę facebookowo potowarzyszyć 🙂 Ja bym wzięła Wegnera, bo zima (nawet taka nieudana) kojarzy mi się bardziej z fantastyką niż z sagami rodzinnymi. No i ta okładka mnie odpycha…

  6. Zdecydowanie wybierz “Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ – Południe”. A potem pożycz je mnie 😉

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s