Nie mam ochoty…


…pisać recenzji. Wolę poczytać. Wciągnęłam się mocno w „Spójrz na mnie” Yrsy Sigurdardottir. Zostało mi jeszcze 80 stron i byłoby super skończyć ją dzisiaj, zanim zacznie się dziki tydzień. Mam masę zaplanowanych zajęć, więc będzie kiepsko z pisaniem recenzji, ale postaram się odzywać od czasu do czasu. Co do Waszych sugestii dotyczących autorów, to za wszystkie bardzo dziękuję. Wpadł mi dzięki Wam pomysł na notkę, mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu uda mi się ją napisać.

Jutro otwieram nowy rozdział w mym życiu. Musi być dobry i będzie dobry, innej opcji nie przyjmuję!

A teraz uciekam, zimna Islandia i ciepła herbata z cytryną czekają.

herbata

Reklamy

4 thoughts on “Nie mam ochoty…

    1. Klaudyna – 🙂 dzięki! A co do pisania, to najczęściej staram się jednak motywować do pisania, bo lubię to moje wirtualne dziecko i chcę, by żyło i żyło.

      Anna U. – i tego się trzymajmy! Pozdrawiam!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s