Podsumowanie miesiąca – czerwiec 2013


podsumowanie miesiąca

Zaczniecie się śmiać, gdy napiszę, że czerwiec był kolejnym dziwacznym miesiącem. Działo się bardzo wiele, a szczególnie w drugiej połowie miesiąca, gdy pojawił się dylemat – którą ofertę pracy wybrać. Zostać w aktualnej czy przyjąć taką, która pojawiła się nagle i kusi? Ależ miałam wewnętrzną bitwę myśli! A o tym, co wybrałam doniosę zapewne w przyszłomiesięcznym podsumowaniu 😉

W czerwcu przeczytałam tylko 6 książek. Chociaż właściwie – patrząc na ilość czasu, możliwości skupienia się i perturbacje różnego rodzaju – to wręcz aż sześć! Byłoby mniej, ale w ostatnich dniach czerwca wyjechałam do domu rodzinnego i dwie książki skończyłam czytać w trakcie podróży. Podróże się przydają 😉 Ponownie zaprezentowałam tylko jeden stosik w miesiącu, co uważam za dobry wynik, ale mogłyby się one pojawiać jeszcze rzadziej.

W czerwcu zróżnicowanie czytanych książek było przeciętne. Przeczytałam 4 książki do recenzji, 1 z biblioteki i jedną książkę własną nierecenzyjną. Coś od jakiegoś czasu  nie potrafię zachować balansu między różnymi grupami książek.

Czerwiec był ponownie miesiącem kobiet – aż pięć z przeczytanych książek napisały panie, a tylko jedna wyszła spod pióra mężczyzny. Szczęściarzem tym był Peter V. Brett. Tym razem było ciut lepiej pod względem równowagi geograficznej. Po maju, gdy nie przeczytałam żadnej książki polskiego autora, w czerwcu przeczytałam dwie książki polskie i cztery książki zagraniczne. Do dzisiaj opisałam na blogu pięć z sześciu przeczytanych książek, co jest – jak na mnie – wynikiem bardzo dobrym.

Średnia ocena przeczytanych w czerwcu książek wyniosła 4,1. Był to tym samym najgorszy miesiąc od początku roku, wcześniej najniższa średnia to 4,4.  W sumie przeczytałam 2296 stron, co dało średnią 383 stron na książkę, czyli średnio czytałam książki tak samo grube, jak w maju. Średnia dzienna to 77 stron, więc wypadło sporo gorzej niż w poprzednich miesiącach.

Odkrycie miesiąca? Nie będzie niespodzianki, książką tą jest druga księga „Wojny w blasku dnia” Petera V. Bretta. Pisałam o niej TUTAJ, więc nie będę się powtarzać z mymi zachwytami.

Gniot miesiąca? Tym razem mam kandydatkę – „Zaczarowana plebania” Natalii Rolleczek. Owszem, sporo ciepła w tej bajeczce, ale jest jednocześnie nieudolnie napisana – nierealni bohaterowie, nierealne sytuacje, wszystko sprawia wrażenie niedopracowanego i szytego pod zamysł autorki, ale rozłażącego się w szwach. Rozczarowanie.

Lista przeczytanych książek:

1. „Wilczy trop” Patricia Briggs – 4,5

2. „Trafny wybór” J. K. Rowling – 4,5

3. „Pasja budzi się nocą” Anna Kossak – 4,5

4. „Wojna w blasku dnia. Księga II” Peter V. Brett – 5

5. „Odmieniec” Philippa Gregory – 3,5

6. „Zaczarowana plebania” Natalia Rolleczek – 2,5

Co się działo? Oczywiście oprócz recenzji działo się też sporo  innych rzeczy, to już chyba norma. Był wpis „Internet, reklamy i bibliotekarze, czyli garść różności”. Zdarzyły się też wpisy „meldunkowe” – z wyjazdu, o kryzysie oraz o byciu na rozdrożu. A pod koniec miesiaca była bardzo dla mnie ciekawa dyskusja o systemach według których wybieramy książki do czytania. Dziękuję Wam za wszystkie głosy, które już się tam pojawiły i zapraszam do dzielenia się swoimi systemami i poglądami na ten temat, bo mocno mnie to ciekawi!

Plany na lipiec? Od tygodnia i jeszcze prawdopodobnie przez tydzień będę w domu rodzinnym. Miały być wakacje, co nie do końca się sprawidzło, bo pierwszy tydzień spędziłam jeżdżąc z bliską mi osobą po lekarzach i odwiedzając ją w szpitalu 😦 Teraz jest już w domu i mam nadzieję, że będzie już wszystko dobrze. Mam trochę nadziei na przeczytaniu tutaj ile się tylko da, aczkolwiek zabrałam się za niełatwe książki i idzie mi przez to bardzo wolno 😉 Plus ciągnie mnie głupiutka gra, no i standardowo – Internet. Ale chciałabym przeczytać jak najwięcej, bo nie wiem, ile czasu będę miała po powrocie do W-wy, raczej niedużo. Będzie się sporo działo, tyle wiem!

Reklamy

7 thoughts on “Podsumowanie miesiąca – czerwiec 2013

  1. Boże, sześć książek… Ja skaczę z radości, jak udaje mi się tyle przeczytać (w roku akademickim 🙂 W tym miesiącu czytelnictwo mi podskoczyło, bo odeszła nauka do sesji i zajęcia na uczelni, także udało mi się dojechać już do sześciu. Zobaczymy, jak będzie dalej.
    Ciekawa jestem, jak u Ciebie z pracą teraz, czy wszystko jest OK. Czekam na kolejne podsumowanie 🙂 Mnie moja praca tak denerwuje, że w ramach odstresowania czytam. Na przykład „Misery” Kinga, co wyzwala we mnie żądzę mordu xD
    Pozdrawiam 🙂

  2. eh, aż wstyd, że Malowany Człowiek nadal u mnie nietknięty, ale totalnie ostatnio nie mam czasu + pożyczyłam i nie wiem kiedy odzyskam, a czytam same pozytywne recenzje! 🙂

    1. Czechozydek – 🙂 przeważnie udaje mi się przeczytać z 8 książek miesięcznie, a tu zapowiadało się, że będą 4, tylko udało mi się w pociągu nadrobić 😉
      Co do pracy, to umówimy się na jakieś piwko, to pogadamy 😛 Może być u Mossaka na dachu 😉 „Misery” to faktycznie odstresowująca lektura 😉 Ja to bym zeszła pewnie na zawał 😀 Pozdrawiam!

      Zajeckicajec – fakt, chociaż akurat pierwszy tom tego cyklu zbiera chyba troszkę słabsze recenzje, tak mi się przynajmniej po głowie tłucze. Może jednak uda Ci się przeczytać w miarę niedługo (tzn. najpierw odzyskać 😉 ).

  3. Będziesz pisała o Rolleczek? Widziałem notę na LC i się zdziwiłem? A gdybyś przypadkiem miała wyrzucać na makulaturę, to ja chętnie przejmę 😀

    1. Natalia Katarzyna – nie martw się, przecież każdy czyta tyle, ile może + na ile ma ochotę w wolnym czasie. Nie ma jednej słusznej normy czytelniczej 🙂

      Zacofany w lekturze – sama nie wiem, zobaczymy, co wena i czas przyniosą. Ja też się zdziwiłam, bo oczekiwałam czegoś lepszego, a tu sjurpryza. Mogę Ci przekazać, nie ma problemu.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s