Podsumowanie miesiąca – kwiecień 2013


zegar

Kwiecień. Pierwszy miesiąc nowej pracy. Miesiąc oszałamiającej ilości wrażeń i nowości. Tyle do nauki, tyle do przeżycia! Oprócz nowej pracy – dojazdy, może niezbyt jak na Warszawę długie, ale to też coś nowego, do poprzedniej pracy miałam jeden przystanek tramwajowy, więc chodziłam pieszo. Poza tym tygodniowy staż w sklepie naszej sieci. Wiele się działo, ale na czytanie czas jakoś udawało się znaleźć, ciut gorzej z pisaniem.

W kwietniu przeczytałam 10 książek. Jest to zaskakująco wysoki wynik, biorąc pod uwagę intensywny miesiąc. Sama nie wiem, jak to zrobiłam. Zaprezentowałam aż dwa stosiki, co nie zdarzyło mi się dawno! Publikowałam je tutaj i tutaj. W kwietniu zakupiłam pierwsze 3 książki po 14,5 miesiącach abstynencji 🙂 Było to już jakiś czas temu, nadal nie zauważyłam, by ten zakupi wybił mnie z równowagi, nie odczuwam pokus kupowania kolejnych, więc uznaję, że nie jest źle! Cieszy mnie to bardzo, najbardziej bałam się tego pierwszego zakupu, ale widzę, że udało mi się wprowadzić swój umysł w stan, w którym nie ma już manii książkowo-zakupowej, uffff…

Ze spisu widzę, że w kwietniu czytałam tylko i wyłącznie książki do recenzji! Widzę, że mój nowy system – książka własna lub pożyczona w tramwajach, a recenzyjne w domu, kompletnie się nie sprawdza, trzeba wprowadzić zmiany. Całe szczęście, że w maju zdołałam już przeczytać dwie własne książki, wprowadzę trochę równowagi.

W kwietniu zdecydowanie dominowały kobiety – aż 8 z przeczytanych przeze mnie książek napisały panie, a tylko dwie były autorstwa panów! Cztery z nich są autorstwa polskich autorów, a sześć zagranicznych. Aż dziewięć z dziesięciu książek opisałam już na blogu, dawno nie miałam tak dobrego wyniku! Dziesiątą opiszę pewnie w ciągu najbliższego tygodnia czy dwóch.

Średnia ocena przeczytanych w kwietniu ksiażek wyniosła 4,7, więc – jak zwykle 😉 – nie było źle. W sumie przeczytałam 3298 stron, co dało średnią prawie 330 stron na książkę, czyli czytałam książki zdecydowanie cieńsze, niż w poprzednim miesiącu (410 stron). Średnia dzienna to 110 stron, więc wypadło to przyzwoicie, obawiam się, że w maju będzie gorzej.

Odkrycie miesiąca? Znowu mam dwie kandydatki! Żadne tam odkrycia, bo jedna to nieźle już mi znana autorka – Joanne Harris – z jej niesamowicie wielowarstwową i interesującą nową książką, a mianowicie „Brzoskwiniami dla księdza proboszcza”. A druga autorka też jest mi już odrobinę znana, jest to Aneta Jadowska z jej „Złodziejem dusz” – urzekającą i zabawną rozrywką w dobrym stylu.

Gniot miesiąca? Całe szczęście znowu nie ma takich! Najsłabiej wypadły (na 3,5 – czyli przypominam, że powyżej przeciętnej!) dwie książki – „Zabić ojca” Amelie Nothomb oraz „Kruchość jutra” Ewa Bauer.

Co się działo? Tak, jak pisałam na początku, pod względem czytania był to dobry miesiąc, ale pod względem pisania recenzji – już nie tak owocny. Pojawiło się tutaj za to wiele innego typu notek. Był krótki wpis na temat „Książka a technologia”, było bardziej filozoficznie – „Po co nam literatura?”, jak i praktycznie: „Jak wydawać książki?” czy „Niezbędnik czytelnika”. Jednak rekordy pobił (i chyba dłuuuugo nic tego wpisu nie dogoni!) wpis zatytułowany „Raj moli książkowych”. Zupełnie się temu zresztą nie dziwię 😉

Plany na maj? Już widzę, że będzie to intensywny czas. Sporo pracy. A poza tym – jeden weekend to impreza rodzinna, drugi weekend to Targi Książki (kto się wybiera?), trzeci weekend spotkania z przyjaciółmi, a czwarty – o ile będę miała szczęście – wizyta w domu rodzinnym. A po pracy często różne spotkania dodatkowe, np. w tym tygodniu trzykrotnie zaraz po pracy jadę na różne wydarzenia. Coś mi się wydaje, że rekordów czytelniczych w maju nie pobiję, ale też nie martwi mnie to w ogóle. Za to będzie się pewnie działooooo!

Reklamy

12 thoughts on “Podsumowanie miesiąca – kwiecień 2013

  1. Kolejna osoba wypowiadając się pozytywnie o pani Jadowskiej i Harris to chyba nieprzypadek .

    Ja kwiecień zaliczam do udanych miesięcy chociaż przeczytałam o jedną książkę mniej.

    1. Kasiek – e tam, są lepsi :p Klaudyna to dopiero opisuje tyle zajęć, że jak ja widzę tę listę, to widzę prawie zero czasu na czytanie. A one pyka kilkanaście książek ;P

      Kala – zdecydowanie to nie jest przypadek 😀 A co do udanego miesiąca, to przecież każdy z nas czyta tyle, ile może, ile chce, więc osiągi są mocno indywidualną sprawą 🙂

  2. Świetny wynik! Ja miałam, zdaje się niezbyt intensywny miesiąc (tak ogólnie), a przeczytałam tylko trzy książki. Niby to miałam dużo do zrobienia, ale jednak trochę mało tego czytania było.

    W ostatnik akapicie wkradł Ci się błąd. Miałaś zapewne na myśli plany na maj? Nie na kwiecień. 🙂

    1. Dofi – hehehehe, no fakt, zdecydowanie bardziej. Może uda Ci się wpaść za rok?

      Incrusta – Dzięki 🙂 widocznie, tyle mogłaś i chciałaś przeczytac, nie ma co rwać szat 🙂 Dzięki za info o błędzie, za chwilę poprawię.

  3. Ja się wybieram na Targi oczywiście! W zeszłym roku byłaś po drugiej stronie, a teraz jako zwiedzający? Czy jakieś spotkanie blogowe przy okazji targów jest przewidywane?

  4. Ja tylko nieśmiało wspomnę, że jest jedna kucha: powinno być „Plany na maj”, a nie na kwiecień 😉

      1. Agnieszko, ja się do listy obecności dopisuję, na fejsie nie mogę, bo mnie tam nie ma. W zeszłym roku zbyt wielu osób na spotkaniu nie było, ale może teraz będzie więcej?

        1. Doroto – ok, zanotuję sobie w pamięci. Przypomnij mi się, proszę (ksiazkowo.blog(małpa)gmail.com) przed TK, to napiszę Ci konkretnie od której i gdzie będziemy. Na razie zgłosiło się 21 osób, zobaczymy, ile się zjawi.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s