„W odbiciu” – Jakub Małecki


twarze

Szaleństwo. Rzeczywistość. Ludzkość. Ja czy Ty? A może my? W odbiciu…

Żyje sobie taki Karol, normalnie, jak tysiące ludzie dookoła niego. Żona, mieszkanie, kot, praca. Ok, pracy nie ma, ale ma wielką motywację do tego, by ją jak najszybciej znaleźć. Dla siebie i swej kochanej żony – Natalii. En pracuje w biurze podróży i kocha męża. Chce, by był szczęśliwy, spełniony. Młode małżeństwo z przyszłością.

Rzeczywistość, jaką znacie dobrze, prawda?

Ale zaczynają się w niej pojawiać szczeliny, przez które dostaje się do niej coś niedobrego. Karola zaczynają dotykać dziwne przypadki. Widzi dziwne malunki, stworzenia, wizje. Prześladuje go człowiek z głową psa. Jakby tego było mało, to dookoła zaczyna dziać się zło. Tak, jakby coś wyciągało z ludzi najgorsze, co mogą i chcą zrobić. Wypadki, napaści, morderstwa, zdrady… Zaczyna to także dotykać jego najbliższych, co wpędza Karola w coraz większe przerażenie. O co chodzi, dlaczego ludzkość opętało zło? A może ono tam zawsze było i tylko stało się coś, co je uwolniło?

Jest jeszcze niesamowite mieszkanie, w którym zamordowano staruszka. Mieszkanie składające się z jednego pokoju, bez łazienki i kuchni. W pokoju stoi tylko pianio, ściany i sufit pokryte są rysunkami. Jakie jest ich przesłanie i kim był zamordowany mężczyzna?

Nie można zapomnieć o Pielgrzymie. Był takim samym zwykłym młodym mężczyzną, jak Karol. Jednak życie skradł mu alkohol, który zniszczył jego rodzinę i niszczy jego samego. Pielgrzym stacza się na dno. Społeczeństwo postrzega go jako brudnego, zapitego lumpa. A co, jeżeli ten lump jest jedynym, który może ich uratować? Ten otoczony przez ptaki, cierpiący za miliony bezdomny…

„W odbiciu” to kolejna książka Jakuba Małeckiego, która gwałci czytelnikowi mózg. Inaczej tego nazwać nie potrafię. Jest sobie zwyczajna historyjka, typowe życie, przeciętni bohaterowie, gdy niespodziewanie, powolutku rzeczywistość zaczyna się zmieniać. Nie poznajemy świata, nie rozumiemy tego, co się dzieje. Przerażenie, zdumienie i zachłanność: co będzie dalej? To wszystko gościło w mej głowie podczas czytania.

Trzeba mieć talent, by spójnie stworzyć tak schizofreniczne fabuły, jak te w książkach Małeckiego. A jeszcze stworzyć je w taki sposób, że czytelnik zacznie sam czuć niepewność i pomyśli: co, jeżeli…? Te książki, to dla mnie taki typ „mindfuckera”, coś jak „Fight club”.

„W odbiciu” to opowieść o świecie i ludziach. O wyborze, wolności i równowadze. O dobru i złu, a także o tym, jak często wolny wybór oznacza dla nas wybór czynienia zła.

Rzeczywistość, sen, a może odbicie…

©

w odbiciuWydawnictwo: Powergraph, 2011

Oprawa: twarda

Liczba stron: 304

Moja ocena: 5,5/6

Ocena wciągnięcia: 6/6

Inna książka autora – „Dżozef”

Reklamy

7 thoughts on “„W odbiciu” – Jakub Małecki

  1. No to mam smaka teraz – właściwie książki Małeckiego są na mojej liście ‚must read’ już od dawna, ale przypomniałaś mi o nich 🙂

  2. Literatura polska ostatnich kilku lat często kojarzył mi się z romansidłami albo sagami rodzinnymi. I wtedy na swojej drodze spotkałam „W odbiciu” Małeckiego. Ta książka pokazała mi, że dobre, bo polskie ma jeszcze jakieś znaczenie… 🙂

    1. Aerien – 🙂 cieszę się! Moim zdaniem bardzo warto, ale są to specyficzne książki, zdecydowanie nie dla każdego, Ciekawa więc jestem, jak bardzo przypadną Ci do gustu.

      Paideia – jest dużo dobrych autorów, tylko najczęściej są o wiele mniej promowani od tych książek, trudniej więc do nich dotrzeć. Ja jednak jestem głęboko przekonana, że mamy naprawdę wielu utalentowanych autorów w Polsce.

  3. achh! uwielbiam Małeckiego. polecam jego „Błędy”. również określiłabym tę książkę jako mindfuckera albo gwałciciela mózgu. ale ma cudowne przesłanie, a niektóre fragmenty pozostały głęboko w moim sercu.
    „W odbiciu” jeszcze przede mną, może jako posesyjny prezent 🙂

    1. Ef – o, a ja o „Błędach” nawet jeszcze nie słyszałam! Muszę się przyjrzeć książkom tego autora, bo do tej pory trafiałam na nie przez przypadek, przez blogi lub recenzje na portalach książkowych. Czas podejść do sprawy w bardziej zorganizowany sposób 😉 Dziękuję za podpowiedź.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s