Kominek z Żubrem oraz Bambino z jazzem


*****

W związku z tą wieścią mam delikatnie zepsuty nastrój, więc pocieszam się, jak tylko mogę.

Pierwsza(?) reklama telewizyjna z udziałem blogera. Kominek reklamuje Żubra 😉 Moim zdaniem wyszło świetnie, a Tomek to chyba samorodny talent aktorski, zobaczcie sami. Dystans, poczucie humoru i dobre wykonanie.

A to cudeńko, które siedzi mi w głowie od soboty i którym pewnie jeszcze wiele razy będę Was spamować tutaj, na Facebooku i gdzie tylko się da. Cudowny tekst, świetnie zaśpiewane i zagrane, a w dodatku Mikołaj, który podbił me serce. Wyśmienity utwór!

Reklamy

17 thoughts on “Kominek z Żubrem oraz Bambino z jazzem

  1. Tfafna doagnoza upadku Weltbild w Polsce: Księgarnia (+gadżeciarnia) i wydawnictwo to inne biznesy. Gadżeciarnia była naprawdę okropna. A wydawnictwo może przetrwać z innym właścicielem. Oby.

      1. Agnieszka czyta… – Oby przetrwało. Dla pracowników, którzy dostali wypowiedzenia wczoraj pewnie to niewiele już zmieni (no, może ścisłych specjalistów, typu wydawcy czy redaktorzy wyłowią na nowo), ale niechże chociaż fajne wydawnictwo istnieje…

        Moni – i ja też jestem za!

  2. Kurde, mam nadzieję, że Świat Książki się jakim cudem uratuje – to jedno z moich ulubionych wydawnictw, kupowałam w nim od samego początku istnienia…

    1. Kasia – o widzisz, jakie różne opinie mamy! Mnie się podoba bardzo, obejrzałam ją już chyba ze 4 razy i ciągle uważam, że świetna. Fakt, dosyć hermetyczny, ale nie aż tak – o blogerach jako grupie użytkowników internetu wie jednak spora część kraju, Kominek jest najbardziej znanym jej reprezentantem. Pisze też felietony w prasie męskiej, prowadzi szkolenia etc. Poza tym zapewne będzie ona puszczana w stacjach i czasie dostosowanym do grupy docelowej odpowiedniej dla takowej reklamy. No i podejrzewam, że bez zrobienia analizy opłacalności i ryzyka nikt by jej nie kręcił 😉

      Anek7 – ja też mam taką nadzieję…

  3. Świat Książki to silna marka – miejmy nadzieję, że znajdzie się na nią nabywca i uda się ją uratować – trzymam za to kciuki!

  4. No to was uraczyli newsem na święta, nie ma co. Strasznie mi przykro. Nie sądziłam, że decyzja Weltbilda pociągnie za sobą od razu wypowiedzenia dla wszystkich. Sądziłam, że was „wystawią na sprzedaż” razem z wydawnictwem. To też okropne, ale może jednak lepsze. No cóż, trudno mi życzyć „wesołych świąt”, ale jednak spróbuję. 🙂

    1. Gosiaw – ano, news genialny, ale biznesowo świetnie dobrana pora, bo szybko „umrze” na rynku wiadomości.
      My też tak samo sądziliśmy, że ŚK pójdzie na sprzedaż jako całość, ale okazuje się, że nie, bez ludzi. Jak się uda sprzedać, to może część „odłowią” ponownie, ale pewnie niewielu. No i pytanie kiedy.
      Na razie jadę do domu rodzinnego na Święta, w międzyczasie zaktualizuję dokumenty i ruszam do działania.
      Dzięki :* I Wam również życzę dobrych Świąt!

  5. Aga, dobrze, że nie załamujesz rąk, tylko od razu szlifujesz swoje papiery.Acha- tych technicznych może z powrotem odłowią, jeśli znajdzie się klient na wydawnictwo, ale za to Ty możesz szukać pracy wszęzie. Niekoniecznie w tych deficytowych książkach…

      1. Iza – staram się nie załamywać. Ale to trudne, bo to jest dla mnie naprawdę fajna praca, fajna firma, fajni ludzie. Dlatego też cieszę się z akcji, która urodziła się na FB, Byłoby super, gdyby ŚK udało się jakoś uratować. Oczywiście, że najchętniej bym dalej tam pracowała, bo bardzo mi się podoba, ale pewnie szanse marniutkie. Dlatego dzisiaj wysłałam pierwszy zestaw dokumentów, zobaczymy.
        Mam wrażenie, że wszystko jest deficytowe 😉

        Myślę, że częściowo reklamują się obydwoje 😉

  6. Pan Andrus tak już ma, że jak się za coś weźmie, to dobrze mu wychodzi. Utwór przecudny, wysłuchałam go już w „Trójce” kilka razy.
    W związku ze złą wiadomością życzę dużo pozytywnych myśli. Ostatnio gość G. Dobroń mówił w nocnej audycji, że w takim momencie po prostu otwierają się nowe możliwości i dobrze skupić się wtedy na tym, co mogą przynieść dobrego. Pozdrawiam! 🙂
    Iza

    1. Bibliog3 – o tak, też lubię Artura Andrusa, od lat zresztą 🙂
      Co do wieści – fakt, że każdy koniec jest początkiem i może zaowocować również wieloma dobrymi zmianami i oby tak było. Na razie czuję przygnębienie, bo to był rok idealnej dla mola pracy, w dobrej firmie, ze świetnymi ludźmi. Ale będę szukać dobrych rozwiązań, by dalej się realizować. A na razie wspieram akcję na FB.
      Pozdrawiam!
      Agnieszka

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s