Miała być recenzja…


Ale nie będzie. Od czwartku jest u mnie Mama, pierwszy raz od mojej przeprowadzki. A jeszcze dzisiaj czuję, że złapało mnie jakieś choróbsko, więc nie mam głowy i siły nic pisać. Trudno 😦 Może jutro, może w poniedziałek. Wybaczcie i wspierajcie duchowo!

Reklamy

13 thoughts on “Miała być recenzja…

  1. Aguś Ty masz chociaż usprawiedliwienie, a ja?
    Cały tydzień nie tknęłam żadnej powieści!
    Sama wiesz jak czekałam na jeden tytuł i jak wreszcie go dostałam to… okazuje się, że nie mam w ogóle ochoty czytać.
    W pracy mówią, że to efekt uboczny… pracy w bibliotece!
    Pracuję tam dopiero 3 tygodnie, a wydaje mi się jakby minęły lata :p

  2. czyli wizytację masz 😀

    Nie wiem jak u CIebie, u mnie jak mieszkałam na stancji z odwiedzinami Mamy było ok. Tata mnie jechał jak mokre żyto, że mam kiłę i mogiłę. Nie wiem dlaczego nie przywykł. 😉

    Zdrowia Kochana!!!

  3. Na pewno Kasiek Cię zaraziła, tak jak mnie, przyznała się, że kaszlała na monitor 😉

    Tak serio – życzę szybkiego powrotu do pełni sił, sama od dwóch tygodni walczę z anginą i jakoś pozbyć się jej nie mogę 😦

  4. U mnie wraz z początkiem jesieni zaczynają się katary i bóle gardła, mijają gdzieś tak na początku wiosny, z mniejszym lub większym natężeniem trwają prawie przez pół roku, ech…
    Nie cierpię chłodnych dni (zawsze mam zimne dłonie i stopy), dla mnie lato mogłoby trwać przez cały rok 🙂
    Życzę Ci powrotu do zdrowia i cóż, nie jesteś sama, łączę się w bólu 😉

  5. Dziękuję, dziękuję! Już jakby lepiej i oby niech szybko się uwinie do końca to przeziębienie, bo mam plany na weekend 😉

    Magdalenardo – o matko, czyli co, bibliotekarze nie czytają w ogóle? 😉

    Kasiek – e, nie, Mamuśka stwierdziła, że jest bardzo czysto, przytulnie i w ogóle. Chyba poczuła się zaskoczona 😉 A na wizytację Rodziciela będę musiała sporo poczekać, bo on mało „podróżniczy” jest, więc pewnie zawita tutaj dopiero, jak stwierdzę, że zostaję na dłużej 😉

    Zdrówka wszystkim życzę!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s