Podsumowanie miesiąca – czerwiec 2012


To był całkiem dobry czytelniczo miesiąc. I jakościowo, i ilościowo. Po niezbyt dobrym jakościowo początku miesiąca, trafił mi się świetny jego koniec 🙂 W międzyczasie sporo się działo różności, więc to, że udało mi się przeczytać aż tyle książek uważam za sukces 🙂

W czerwcu przeczytałam 10 książek. Chociaż nie, okłamuję Was – przeczytałam ich 9. Dziesiątą jest słuchany chyba przez dwa miesiąca audiobook „Służące” . Przesłuchałam także kilka pierwszych rozdziałów audiobooka „Francuska oberża”.

Dotarło do mnie w tym miesiącu kilka (?) książek, jednak żadna nie pochodziła z zakupu! W związku z czym świętowałam pięciomiesięcznicę pod hasłem „nie kupuję książek” 🙂 Wiecie, że to naprawdę jest coraz łatwiejsze z czasem? To tylko dowodzi mego przekonania co do tego, że zakupy książkowe to zwykły nałóg i tyle. Książki napłynęły do mnie w ramach wymiany, pobrań na Fincie, prezentów, dwie do recenzji i wypożyczeń z biblioteki. I tak czuję się nimi zarzucona, kompletnie nie narzekam na braki 😉

Garść statystyk. W czerwcu przeczytałam:

– 3 książki recenzyjne,

– 1 książkę do recenzji wewnętrznej,

– 3 książki własne nierecenzyjne,

– 2 książki pożyczone,

– 1 książkę biblioteczną.

Tym samym jest to pierwszy miesiąc chyba od dwóch lat, w którym przeczytałam dużo więcej książek nierecenzyjnych, niż recenzyjnych. Ale fajnie 🙂 Przeczytałam 7 książek napisanych przez kobiety, a 3 przez mężczyzn. Czterech autorów pochodzi z Polski, a sześciu to obcokrajowcy.

Średnia ocen w czerwcu jest wyższa, niż w poprzednich dwóch miesiącach i wynosi 4,5.  Przeczytałam łącznie 3552 strony, co prosto daje średnią 355,2 strony na książkę 😉 Z listy czerwcowej tylko 3 książki opisalam na blogu! Oj, powinnam się bardzo wstydzić 😉 Sama jednak czuję, że czerwiec był dla mego bloga miesiącem słabym, więcej było notek „okołoksiążkowych”, niż samych opisów wrażeń z lektury. Ciekawe, jak to będzie dalej…

Odkrycie miesiąca? Jest nim zdecydowanie książka „Brylantowy miecz, drewniany miecz”, o której pisałam wczoraj. Zdecydowanie polecam! Odkryciem może nie miesiąca, ale dwóch czy trzech jest książka „Służące”. Jeszcze o niej nie pisałam, ale mam wielką nadzieję, że uda mi się coś napisać, chociaż będzie to trudne, gdyż jej słuchanie tak mocno rozłożyło się w czasie. Muszę też przyznać, że lektorki wybrane do tej książki spełniły swe role wyśmienicie, brawo!

Gniot miesiąca? W tym miesiącu najgorszą ocenę (3) otrzymała książka do recenzji wewnętrznej, więc ją pomijam. Były aż trzy średniaki, które otrzymały ocenę 3,5. Były to: „Maciejka”„Naga cytra” oraz „Maur z Kastylii”.

Plany na lipiec? Praca. A poza pracą także 3,5 dnia spędzone u Rodziców, 6 dni spędzone w Krakowie u moich kochanych Mężów Dwóch oraz jeden weekend w Kazimierzu Dolnym. Biorąc to wszystko pod uwagę, to mam niejasne wrażenie, że zbyt dużo, to ja sobie nie poczytam. A sierpień zapowiada sie jeszcze „gorszy” , jakoś mnie to jednak nie przeraża 😉

Reklamy

6 thoughts on “Podsumowanie miesiąca – czerwiec 2012

  1. Ładny wynik czytelniczy, mnie się udało ledwo 3 pozycje przeczytać. Mam nadzieję, że spędzisz miło czas w Krakowie i w Kazimierzu 🙂

    1. Ktrya – hahahaha, rozkoszna wizja, zobaczymy, czy zostanie zrealizowana 😀 Wiem, że było spotkanie biblionetkowe, bardzo Wam ich zresztą zazdroszczę, bo Warszawa jest kompletnie nieaktywna :/

      Viv87 – dziękuję 🙂 Ja też mam wielką nadzieję na miły czas, zarówno ciekawy, jak i relaksujący!

  2. Powiadasz, że „Naga cytra” to taki gniot…? Hmmm, Shan Sa to jedna z moich ulubionych i aż się boję, że sparzę się jak na Schmitcie. W tym miesiącu też czeka na mnie Pratchett, ale nieco wcześniejszy – „Mort”. Udanych wakacji życzę!

    1. Paideia – e, nie, piszę przeca, że to nie gniot 🙂 Tylko, że przeciętna jest i nie zachwyciła mnie tak, jak kilka innych książek tej autorki. Ja Shan Sa też bardzo lubię, więc było to dla mnie jednak rozczarowaniem. Dzięki i wzajemnie!

      Samash – dziękuję 🙂 Zobaczymy, zobaczymy!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s