Całkiem spory stosik


…jak na mnie ostatnio 😉 Uzbierało się trochę różności od Świąt. Po lewej stoi mój nowy nabytek, który pewnie większość z Was widziała już na Facebooku 😉 A od góry:

„Krąg ognia” Zink – od Wydawnictwa Telbit. Zrobiono mi przyjemność przysyłając trzeci tom i umożliwiając przeczytanie calej trylogii. Przy następnej wizycie w domu rodzinnym zabiorę więc tom drugi i ruszam z czytaniem.

„Przenośne drzwi” oraz „Śniło ci się” Holt – otrzymane od jednej z biblionetkowiczek, tylko za pokrycie kosztów przesyłki. Tylko na Biblionetce i wśród blogerów możliwe jest oddawanie innym książek praktycznie za darmo 🙂

„Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” Brzezińska – pobrana na Fincie.

„Z Miśkiem w Norwegii” Urbankiewicz, „Oko jadeitu” Liang oraz „Der Seelenbrecher” Fitzek – efekt spotkania z dwiema zaprzyjaźnionymi blogerkami. Pójdź na takie spotkanie, to zawsze wrócisz z książkami 😉 Ta ostatnia to prezent mający na celu motywowanie mnie do regularnej i stałej nauki języka niemieckiego 😉 Ale jeszcze daaaaleka droga przede mną, dużo wody upłynie zanim ją przeczytam.

„Czerwona ziemia i obfity deszcz” Chandra – pobrana na Fincie. Taki mały cud, książka w idealnym stanie i twardej oprawie uzyskana za śmieszną ilość punktów, ciągle jestem w szoku 😉

A to stosik „roboczy”, czyli książki, które chcę przeczytać w ramach pełnienia mych obowiązków zawodowych. Ciekawe, kiedy mi się to uda :p Od lewej:

– „Byle dalej. W 888 dni dookoła świata” Owczarek i Skowroński.

– „Polki na bursztynowym szlaku” Richardson i Popiel.

– „Płatki na wietrze” Andrews.

Jak widzicie – maaaam co czytać! A jeszcze ostatnio dwójka zaprzyjaźnionych autorów podesłała mi elektroniczne wersje swoich książek, więc podczytuję cztery książki jednocześnie 😉

A jakie macie plany na weekend? Czytelnicze? A może będziecie pracować lub uczyć się? Ciekawa jestem, jaka będzie pogoda! Od tego dużo zależy w przypadku moich planów. Wstępnie planuję jutro uczestniczyć wraz ze znajomą w projekcie Czytamy gdzie indziej 3 , a potem pewnie wylądujemy w Trafficu i Dedalusie sprawdzając promocje z okazji Światowego Dnia Książki. I tak pewnie skończy się moje niekupowanie książek 😉 A w niedzielę? Nie wiem… Może Ochota Kobiet z Sylwią Chutnik? A potem może pójdę na Czytamy pod chmurką? A jeszcze chciałabym trochę posprzątać, poczytać i muszę uczyć się niemieckiego, bo we wtorek test! Nie wiem, jak to wszystko ścisnąć w jeden weekend 😉 W każdym razie: miłego weekendu życzę Wam i sobie!

Reklamy

13 thoughts on “Całkiem spory stosik

    1. Ten parapet jest bardzo szeroki, tylko trochę twardy 😉 Jakby to było mieszkanie docelowo na kilka lat, to zleciłabym uszycie jakiegoś wygodnego „obkładu”, a tak otulam się poduchami. Widok z niego taki se, bo w większości na podwórko między domami. No, ale nie ma co wybrzydzać 😉

    1. Julie Stranger – 🙂 Zdecydowanie przeczytam, tylko najpierw muszę przywieźć sobie z domu rodzinnego tom drugi, bo jednak wolałabym wiedzieć co dokładnie się stało przed zakończeniem trylogii 😉

      Kasiek – dzięki 🙂 Weekend w końcu nie był tak intensywny. Owszem, sobota była, i to megaintensywna, bardziej niż się spodziewałam, ale za to dzisiaj już mi się mniej chciało 😉 Byłam tylko na krótkim spacerze i tyle. Poza tym głównie czytałam i czytam.

  1. „Byle dalej…” wydaje się czymś dla mnie 🙂 A weekend? Zdecydowanie czytelniczy. Skończę „Pałac kobiet” i sięgnę po coś nowego (jeszcze nie wybrałam tytułu). Pozdrawiam

    1. Isadora – 🙂 Ano, właśnie poczytałam sobie troszkę o tym kwiatku i już jestem mądrzejsza 🙂 Pozrawiam!

      Poczytajka – to już niedługo będziesz mogła po nią sięgnąć, bo w maju będzie w księgarniach 🙂 A „Pałac kobiet” ciągle czeka na swoją kolej, cierpliwie stoi na półce 😉 Pozdrawiam!

  2. Ożeeeesz, ten roboczy to bym Ci cały zwinęła! ;D Ja miałam zamiar iść jutro na czytanie pod chmurką, ale jeśli utrzyma się pogoda z dzisiaj to nawet nosa nie wyściubię za drzwi… 😦

    1. Izusr – nie dam 😛 Będzie w ofercie w maju 😉 Pogoda u nas śliczna, wczoraj i dzisiaj (ok, wczoraj pod wieczór była burza i sie ochłodziło, ale generalnie super), jednak dopadł mnie leń zmieszany z poczuciem obowiązku (ach, ten niemiecki 😉 ) i nigdzie nie pojechałam.

      Samash – 🙂 dzięki!

    1. Karolina – ano, te 30 osób ma duże szanse być szybszymi ode mnie. Ja ciągle nie zaczęłam, bo aktualnie mam „rozgrzebane” 4 książki i chcę chociaż połowę z nich najpierw skończyć 😉

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s