„Miłość we Wrocławiu” – antologia


Wydawnictwo: EMG, 2011

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 266

Moja ocena: 4/6

Ocena wciągnięcia: 4/6

*****

Od czasu do czasu lubię przeczytać zbiór opowiadań, bo często w ten prosty sposób mogę wyłowić pisarzy, których do tej pory nie znałam, a którzy swoim opowiadaniem potrafią mnie zachęcić na tyle, bym nie mogła się doczekać przeczytania czegoś jeszcze, co wyszło spod ich pióra. Lubię też Wrocław, to przyjemne, sympatyczne miasto. Dlatego – chociaż dosyć długo się zastanawiałam – przyjęłam propozycję zrecenzowania tej książki. Czy żałuję?

Jak sam tytuł wskazuje wszystkie opowiadania łączy miłość i Wrocław. Miłość faktycznie jest tam obecna, w wielu różnych postaciach. Jest odwzajemniona, szczęśliwa, pełna nieszczęść, po grób (lub nawet poza grób), bolesna, zabójcza, odmian jej jest tam wiele. Co do miasta, to mam wrażenie, że Wrocław był tam, bo miał być. Generalnie te historie są uniwersalne i mogłyby się wydarzyć wszędzie. W wielu z tych opowiadań oprócz nazw ulic i barów tak naprawdę niewiele więcej jest Wrocławia. Brakowało mi ducha, tego czegoś nieokreślonego, ściślejszego powiązania akcji z Wrocławiem.

Antologia ta jest bardzo nierówna, a właściwie nie tyle nierówna co równa w swej średniości. Większość opowiadań jest przyzwoitych, ale niczym specjalnym się nie wyróżniających, gdyby nie kilka perełek, to wystawiłabym ocenę średnią całości.

Najpierw skupię się na jedynym opowiadaniu, które na tyle do mnie nie przemówiło, że w ogóle go nie doczytałam do końca. Chodzi mi o powszechnie zachwalane opowiadanie „Tzw. miłość” Marty Syrwid. Stworzone jest w stylu, którego chronicznie nie cierpię, który mnie męczy, brzmi dla mnie jak bełkot. Ale jestem w tym raczej odosobniona, więc lepiej niech się nikt mymi odczuciami nie sugeruje 😉

A przechodząc do tych kilku opowiadań, które uratowały antologię od przeciętności… Najlepszym opowiadaniem jest według mnie „Poczta listów miłosnych” Stefana Chwina. Urocza dwójka bohaterów, lekko magiczny nastrój, ciekawa fabuła, czysta przyjemność czytania. Ignacy Karpowicz z jego opowiadaniem „350 przepisów. Jak zrobić z siebie idiotkę. Poradnik” zagwarantował mi chwilę czystej rozrywki, a jednocześnie zaskoczył podejściem do tematu miłości, trzeba przyznać, że gra na granicy „łamania tabu” 😉 Świetne jest też opowiadanie „Oddana” Łukasza Orbitowskiego – plus za temat i podejście do niego.

Jest też kilka dobrych opowiadań, np. Wojciech Kuczok z „Udręką i ekfrazą”, w której naśmiewa się z wyzwolenia seksualnego, a jednocześnie i z pruderyjności, bawi się tematem seksu. „Stacz” Joanny Pachli, „Krzyki” Edwarda Pasewicza, no i oczywiście zabawa – jak zwykle – tematem prezentowana przez Andrzeja Pilipiuka w „Samobójstwie na Maślicach”

Hm… Wyszło na to, że przynajmniej połowa zbioru to opowiadania bardzo dobre i dobre, więc jednak nie jest źle 🙂 Ja jestem zadowolona z tej lektury właśnie ze względu na odkrycie kilku autorów, których wcześniej nie znałam, a któych nazwiska zanotowałam sobie w pamięci. © Agnieszka Tatera

Reklamy

3 thoughts on “„Miłość we Wrocławiu” – antologia

  1. Okładka jest straszna! A co do książki- to nie wydaje się zła,dobra jednak też nie,więc raczej sobie odpuszczę,ponieważ mam i tak wiele ciekawszych książek do czytania;)

  2. Ale jak to mało Wrocławia w „Miłości…”? Niemieccy emeryci z sentymentem odwiedzający Breslau i zwiedzający katedrę, buskerzy wrocławscy czyli prawie sami Stacze, mroczny klimat wylewającej Odry w Oddanej, a i delikatny klimat magii u Chwina doskonale mi pasuje właśnie do Wrocławia…

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s