Stosik


Niezły tym razem mam Wam do pokazania stosik, nie spodziewałam się, że będzie taki w tym tygodniu 😉 Tylko dwie książki do recenzji, a i to z sympatii do autora, nie we współpracy z wydawnictwami. Tym razem w stosiku znajdziecie (od góry):

„Asurito Sagishi” oraz „Wyspa dla dwojga…” Zielke – prezent od autora, którego pierwsza książka zrobiła na mnie wrażenie, więc z przyjemnością opiszę i te dwie. Na razie napomknę tylko tyle (na pierwszy rzut oka) wydania dużo ładniejsze od poprzedniej 🙂

„Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć” Bacigalupi oraz „Podziemia Veniss” VanderMeer – kupione na Allegro, odbiór osobisty. Nie tak tanio, jak udało mi się zdobyć poprzednie książki, no ale Bacigalupi osiąga coraz wyższe ceny, więc 40 zł za jego książkę i 20 zł za VanderMeera uważam za dobrą cenę 🙂

„CeWEBryci – sława w sieci” Janczewski- odkupiona od Prowincjonalnej Nauczycielki. Pieniądze za książkę poszły na słuszny cel – koty 🙂

„Statek Przeznaczenia. Część II” Hobb – ostatni brakujący tom całego cyklu. Upolowany w trakcie Dnia Darmowej Dostawy za 12 zł i przywieziony do mnie kurierem za 0 zł 🙂

„Istoty ciemności” Garcia, Stohl – pobrany na finta.pl.

Okazało się, że moje tragicznie niefartowne Mikołajki były takie tylko 6 grudnia. Już nazajutrz sytuacja się wyjaśniła (przynajmniej po części) – Mikołaj utknął w okolicach Gdańska i tamże czekał na mnie mój prezencik. A składa się on z…:

„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Aleksijewicz – w końcu! Od dawna chciałam ją przeczytać, a teraz nawet mam swoją 😀

„Ludzie na walizkach” Hołownia – dużo dobrego słyszałam o tej książce i od dawna była na mojej liście książek do zdobycia.

– do tego wszystkiego była jeszcze taka piękna kocia zakładka. Oraz słodycze, ale one się na zdjęcie nie załapały 😉

Ten weekend będzie dla mnie mało czytelniczy. Całą sobotę oraz więęększość niedzieli spędzę w Bydgoszczy, gdzie uczestniczyć będę w seminarium „EVS is the best”. Jest to spotkanie byłych wolontariuszy europejskich (jak pewnie część z Was pamięta ja spędziłam w ramach tego programu 8 miesięcy w Macedonii), których wysłała na wolontariat organizacja z naszego regionu. W trakcie spotkania będziemy się lepiej poznawać, rozmawiać o wolontariacie, o Programie Młodzież w działaniu, zastanawiać się, jak promować wolontariat, jak wykorzystać to, czego się nauczyliśmy etc. Na czytanie nie będzie więc czasu 😉 Co nie zmienia faktu, że Wam życzę dobrego weekendu spędzonego tak, jak chcecie! Co zamierzacie robić?

Reklamy

17 thoughts on “Stosik

  1. Polecam „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”! Genialna, właśnie to czytam – porusza do głębi. Byłam na spotkaniu z autorką we Wrocławiu w ub. weekend, fajnie opowiadała o zbieraniu materiałów na tę książkę. Jakoś na dniach u nas na blogu opublikuję relację z tego spotkania 🙂 zapraszam więc.

    1. Zbyszku – no fakt, uzbierało się tego więcej, niż się spodziewałam 🙂

      AnaRosemary – ja już tyle dobrego o tej książce słyszałam! A i o spotkaniu także, była na nim zaprzyjaźniona blogerka z Wrocławia. Zazdroszczę Wam tej możliwości. Czekam na relację! 🙂

  2. Zazdroszczę Hołowni – mam nadzieję, że i mnie w końcu uda się go upolować:)
    Pozdrawiam serdecznie i gratuluję stosiska:)

    1. Isadora – ja się kompletnie tej książki nie spodziewałam otrzymać, więc tym większa moja radość 🙂 Również pozdrawiam!

      Harashiken – dzięki, dzięki! Zamówiłam jeszcze jedną, jak dojdzie, to będę miała równo połowę. Dopiero!!

  3. Też mam taką zakładkę;)

    Po zastrzykach czuję się jak nowa! Chyba dam radę skrobnąć coś o Diunie.
    To lecę pisać, póki działa, bo pewnie wieczorem będę stękać;)

  4. Jaka ta „Nakręcana Dziewczyna” jest ogromna… No potężna w porównaniu do pozostałych książek w tym stosiku 😛 A zakładka prześliczna, też bym taką chciała 🙂

  5. Miłego weekendu zatem życzę.
    A z tych stosików to też mam na półce Swietłane i się na nią czaję coraz bardziej. 🙂 A do tego jeszcze „Dziewczyny wojenne”- taki maratonik sobie chyba zrobię. Pozdrawiam

    1. Mag – dzięki, był całkiem miły 🙂 „Dziewczyny wojenne” są świetne, zresztą opisałam na blogu moje wrażenia. Więc ja maratoniku już nie zrobię. Ale jeżeli Ty masz taką ochotę, to dlaczego nie? 🙂

      AnaRosemary – bardzo ciekawa kobieta. Narobiłaś mi jeszcze większej ochoty na czytanie jej książki. No nic, muszę pokombinować żeby trafiła na czubek stosu do przeczytania 😉

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s