Podsumowanie miesiąca – październik 2011


Właśnie zorientowałam się, że jeszcze nie umieściłam notki z podsumowaniem października, wiec postanowiłam to nadrobić. Ale najpierw – jak od jakiegoś czasu co miesiąc – pojawi się ostrzeżenie: UWAGA! Mało kto może i chce tyle czasu spędzać na czytaniu co ja, więc proszę nie robić porównań odnośnie ilości przeczytanych książek!

Październik był miesiącem mocno zajętym. Głównie odpowiada za to zamknięcie głosowania, wyłonienie zwycięzców Złotej Zakładki, przygotowywanie do ceremonii wręczenia nagród etc. Do tego dochodziły jeszcze inne przyczyny (np. Blog Forum Gdańsk), ale ta była tą najważniejszą 🙂 Ale nie jest źle – przeczytałam w październiku 16 książek.

Oczywiście nie zdołałam się powstrzymać od polowania na okazje na Allegro, wiem, że kupiłam jakieś książki, ale ponownie nie pamiętam w jakich ilościach, a nie chce mi się sprawdzać. Pozostańmy więc przy tym – mania zakupowa ciągle żyje 😉

Jako, że wiedziałam, że czas będę dzielić między wiele spraw, to ponownie postanowiłam skupić się na czytaniu głównie książek recenzyjnych, a oto rezultat:

– 13 książek recenzyjnych,

– 3 książki pożyczone.

Te trzy pożyczone są balsamem na me serce, nie zdawałam sobie sprawy do tej pory, że były aż trzy 😉

Kontynuując statystyki – średnia ocena przeczytanych w tym miesiącu książek to 4,7, więc trochę wyższa, niż w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. W październiku przeczytałam książki o łącznej objętości 5730 stron, co daje średnio 358 stron na książkę. A to z kolei wynik najwyższy od początku roku! Nie zdawałam sobie sprawy, że moja średnia jest tak średnia 😉

Odkrycie miesiąca? Zdecydowanie odkryciem miesiąca są dwa pierwsze tomy „1Q84” Murakamiego. Tak bardzo mi się te książki podobają, że dołączyły na podium do mojego ukochanego „Norwegian Wood” 🙂 Może nie odkryciem, ale kontynuacją odkrycia jest świetna książka Druona „Lew i lilie”, czyli przedostatni tom z serii „Królowie przeklęci”. Szkoda, że ostatni tom jest już sporo słabszy.

Gniot miesiąca? Są właściwie dwa: książka, o której tutaj nie pisałam – „The Year Everything Changed” Bockoven (niezły pomysł, ale mocno średnie wykonanie) oraz „Matki, żony, czarownice” Miszczuk (pomysł dosyć ciekawy, ale przekombinowany i średnio rozwinięty).

Wydawało mi się, że listopad będzie spokojniejszy i będę miała więcej czasu na czytanie, ale pierwsza połowa miesiąca nie spełniła moich oczekiwań. Najpierw był cudowny czas w Krakowie, na Targach Książki i nie tylko, potem wyjazd „hazardowy” do znajomych, a po nim z kolei choróbsko. Ciekawe, czy w końcu teraz będę mogła zagłębić się w stosy i nadrabiać zaległości? © Agnieszka Tatera

Reklamy

5 thoughts on “Podsumowanie miesiąca – październik 2011

  1. Przecież w poprzednim poście pisałaś, że przez choróbsko czeka Cię weekend w łóżku, więc czas na beztroskie czytanie. Więc marsz do łóżka i nadrabiać zaległości! 😉
    Pozdrawiam

    1. Teraz obejmuje w mej prywatnej definicji czas przynajmniej do końca miesiąca 😉 A teraz czytam (wczoraj skończyłam jedną książkę, dzisiaj przeczytałam drugą, w międzyczasie połknęłam zbiorek opowiadań), chociaż muszę robić sobie przerwy regeneracyjne. A do łóżka zaraz idę, pozdrawiam!

  2. To jest naprawdę okropne! Zazdroszczę Ci tego czasu na czytanie. Naprawdę 🙂
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i kolejnych recenzji. Pozdrawiam 🙂

    1. Agnes – masz rację, nie zawsze się daje czytać, bardzo mocno zależy to od tego, co dalega. Ja wczoraj miałam niezłe przerwy na „regenerację” 😉

      PanR – okropne mówisz, no tak, nie było 24 książek, to faktycznie okropne 😀 Czasu zazdroszczą mi wszyscy, pewnie ja sobie też za czas jakiś będę zazdrościć. Dzięki i również pozdrawiam!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s