Piątek? Stos, piękny, smakowity, wyjazdowy


Protected by Copyscape Duplicate Content Detection Software Kradzież!

Od dzisiaj towarzyszyć nam będzie ten znaczek, jako symbol początku mojej walki z kradzieżą tekstów. Nagminnie od pewnego czasu ktoś kradnie moje teksty i umieszcza je na jakiejś idiotycznej stronie do pozycjonowania w wyszukiwarkach, oczywiście bez informacji kto to napisał i skąd zostało skopiowane. Mam zamiar – po powrocie z Katowic – zabrać się za sprawę poważniej, teraz nie miałam czasu, więc postanowiłam tylko zadziałać symbolicznie.

Bogato, pociągająco…

Miałam wrażenie, że w tym tygodniu nie będzie wiele do chwalenia się. Do czwartku. Bo właśnie w czwartek zjawił się najpierw jeden kurier, potem drugi, a na końcu listonosz. Suma? 9 książek! Jest więc co pokazać. Pierwsza część wygląda tak:

Od góry:

„Rzeź bezkręgowców” Chmielewska – pobrana na Podaju. Czy ja już mówiłam, że kocham Chmielewską?

„Spirale grozy” Deaver – pobrana na Fincie. Czy ja już mówiłam, że kocham Deavera?

„Ania z Zielonego Wzgórza” Montgomery – pobrane na Podaju w ramach kompletowania jednej z ulubionych serii z młodości. Na razie mam 3 sztuki, każda z innego wydania 😉 Ale nic to, treść ważna.

„Spadkobierczyni z Barcelony” Vila-Sanjuan, „Przynęta” Somoza oraz „Naga cytra” Sa – pierwsza część paczki od Wydawnictwa Muza.

Od góry:

„Pieśń czasu. Podróże” MacLeod (!!), „Gorzej niż martwy” Harris oraz „Krwawe szaleństwo” Moning – od Wydawnictwa Mag. Tutaj zdecydowanie pierwsze skrzypce gra kolejny tom z serii „Uczta Wyobraźni” 🙂

„Bitwa w labiryncie” Riordan oraz „Zwiadowcy. Halt w niebezpieczeństwie” Flanagan – cykle, cykle, cykle, uroki kolekcjonowania całości 😉 Kupione na Allegro za całe 10 zł od sztuki.

To wszystko na dzisiaj!

Weekend?

Jak zwykle życzę Wam szałowego weekendu! Mój zaczął się już w nocy, gdy wsiadłam do pociągu do Katowic. Zostaję do niedzieli. Planujemy korzystanie z Targów Książki, spotkanie z blogerami, autorami, spotkanie biblionetkowe. Będzie się działo! Ale najważniejsze, to oczywiście ceremonia wręczenia nagród w ramach pierwszej edycji naszego plebiscytu, czyli Złotej Zakładki 2011! Zapraszam wszystkich, którzy mogą przybyć. Szczegóły tutaj. Znaków rozpoznawczych brak, mam nadzieję, że się poznamy. Jak chcecie, to przyczepiajcie sobie jakieś plakietki a propos czytania lub przyjdźcie z książką. Ja będę szaleć w okolicach sceny, więc łatwo będzie mnie rozpoznać 😉 Przychodźcie śmiało!

Reklamy

12 thoughts on “Piątek? Stos, piękny, smakowity, wyjazdowy

  1. Niezła kolekcja :).
    Kradzież tekstów to poważna sprawa i poważny zarzut, jeśli jest tak jak piszesz to nie ma się co czaić tylko należy uziemić osobę uprawiająca taki proceder.

  2. oł z tym kradzeniem tekstów to normalnie plaga się szerzy, współczuję. Ja nie mogę być na targach niestety. Charlaine Harris bym Ci zabrała;)

  3. Chmielewskiej dawno nie czytałam, a kiedyś bardzo lubiłam jej kryminały; Deaver fajnie pisze, mam za sobą dwie jego książki, ale tej ze stosiku nie czytałam; „Anię…” oczywiście uwielbiam, choć też czytałam kilkanaście lat temu; reszty nie znam, więc czekam na relacje z lektury:)

  4. Bardzo żałuję, że nie mogę być w Katowicach, niestety jutro jestem w pracy (jakiś rajd w naszej szkole). Walcz z piractwem, ostatnio też miała problemy w necie. Sprawę przekazałam policji i chwilowo mam spokój. Takie kradzieże są karalne. Stosik super. Baw się fajnie w Katowicach, pozdrawiam

  5. Ja również u siebie umieszczę ten obrazek – zgodzę się z Kalio, to jest po prostu chamstwo.
    A stos faktycznie smakowity 😉 Pierwszy tom Zwiadowców mam przed sobą (z biblioteki), ale marzy mi się cała seria na półce. A „Anię z Zielonego Wzgórza” uwielbiam od małego, zwłaszcza pierwsze części.

  6. No, to już skandal z tymi kradzieżami. Ale swoją drogą Twoje teksty są tak dobre, że aż godne kradzieży. Możesz się cieszyć 😛
    Ten Deaver wygląda interesująco. I Somozę może warto w końcu przeczytać. 🙂

  7. Stosy imponujące. Intryguje mnie ten Somoza.
    Ania zaś rozczula – jak zawsze 🙂

    Na Targi Książki do Katowic wiem już, że na pewno nie dam rady przyjechać – i bardzo żałuję. Natomiast mam nadzieję: do zobaczenia w Krakowie!

    Z piractwem walcz. Najlepiej zgłoś do jakiś adminów wordpressa. Z tego co widziałam nie kradnie tylko Twoich tekstów – może szerzej zainteresują się sprawą.

    Pozdrawiam i życzę miłej uczty targowo-książkowej jutro 🙂

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s