„Po śniadaniu” Eustachy Rylski


Wydawnictwo: Świat Książki, 2009

Oprawa: twarda

Liczba stron: 140

Moja ocena: 4/6

Ocena wciągnięcia: 4/6

Forma: e-book (dostępna jest też wersja drukowana)

*****

Nie znałam do tej pory twórczości Eustachego Rylskiego. I czy teraz mogę powiedzieć, że już ją chociaż trochę znam? Nie wiem…

Nie wiem, ponieważ „Po śniadaniu” to jakby monolog autora dotyczący jego ukochanych książek i autorów. Opowiada nam on o swoich przygodach z literaturą, o tym, jak ona na niego wpływała, co go fascynowało,  a co odrzucało. O fascynacjach wieloletnich i tych, które już minęły. O ludziach, życiu i podejściu do niego.

„Po śniadaniu” składa się z siedmiu opowieści. Możemy wędrować z autorem po jego odkryciach i przemyśleniach dotyczących książek Capota, Iwaszkiewicza, Hemingwaya, Turgieniewa, Camusa, Błoka, Malrauxa. Autor opowiada nam o swoich ulubionych książkach tych autorów, ale także o relacjach z innymi pisarzami, o momentach, które były dla niego ważne i w których te książki były dla niego ważne. Jest to swoiste podsumowanie literackie: ja i książki, które mnie kształtowały.

Ta książka to opowieść czytelnika, w której z każdego zdania przebija pochwała czytania. Czuć, że autor jest wytrawnym czytelnikiem i że uważa czytanie za czynność wzbogacającą osobowość, rozbudowywującą wiedzę, rozwijającą samodzielne myślenie, budowanie opinii i wartościowanie świata.

Autor używa bogatego języka, ciągnie opowieści jakby w kawiarni, przy filiżance pachnącej kawy. Jednakże nie jest to książka napisana w stylu łatwym i przyjemnym. Wymagała ode mnie czytania w skupieniu.

Polecam wszystkim osobom lubiącym takiego typu podsumowania literackie.

Advertisements

9 thoughts on “„Po śniadaniu” Eustachy Rylski

    1. Rogalm – w takim bądź razie: polecam 🙂

      Filety – ciągle znajdziesz tutaj takiego typu rozdrapy, jednak jest to także wędrówka przez część literatury, która na autorze zrobiła wielkie – mniej lub bardziej stałe – wrażenie.

  1. Rylski jest specyficzny, niełatwy, ale warty czytania. Czytałam „Warunek” i „Wyspę”. Może kiedyś trafi się w bibliotece „Po śniadaniu”, tylko przy takich tekstach, to zawsze mam ochotę przeczytać te książki, o których mowa… Z tych autorów to Błoka, Malraux i Turgieniewa nic nie znam, pozostałych co nieco „liznęłam”, Capotego całkiem sporo. Ciekawe, jakie Rylski ma wrażenia.

    1. Moreni – bywa i tak 🙂 Nie wszystkie książki muszą pociągać wszystkich, co nie? 😉

      Agnesto – ja autora praktycznie nie znam. To znaczy nazwisko tak, ale nic – oprócz tej książki – jeszcze nie czytałam. Kiedyś pewnie sięgnę, ale kiedy? Ja też tak miewam, że jak czytam o książkach, to mam ochotę – jeżeli nie wszystkie, to większość – przeczytać. Więc powinnam unikać takich książek, jak ognia :p Już wątki z podsumowaniami miesięcznymi na Biblionetce to zło wcielone 😉

  2. Mam to samo, jak tylko usłyszę, że ktoś czytał jakąś książkę, od razu chcę po nią sięgnąć. Liczba tytułów, które przybywają każdego miesiąca jest wręcz niemożliwa do ogarnięcia, zawsze gdzieś na skraju świadomości krąży mi myśl, że jeszcze to i tamto warto byłoby przeczytać. Capote jest doskonały, przynajmniej z początków kariery, dopóki go „Z zimną krwią” nie zblazowało i nie zaczął pisać totalnie dla kasy i swojego ego. Ach, natchnęłaś mnie, chyba poczytam Hemingwaya do poduszki, żeby pomyśleć nad nicością tego świata:)

    1. Szwedka – witaj w klubie :> Też tak mam. U siebie w domu mam jakieś 700 książek do przeczytania, do tego drugie tyle w poszukiwanych. A ile dostępnych w bibliotece czy u znajomych? Życia nie starczy :/ Ja Capote jeszcze nie czytałam. Mam tylko „Z zimną krwią”, ale pewnie w bibliotece można dorwać i inne jego książki. A Hemingwaya czytałam tylko jedną książkę.

      Pieguska – 🙂 Powodzenia w znajdowaniu czasu na czytanie!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s