Kolejny wyjazdowy stosik


Jako, że znowu jestem poza domem, to ten stosiczek obejmuje właściwie tylko czas od poniedziałku do środy. Wiem, że cosik jeszcze przyszło, ale trudno, dorzucę do przyszłotygodniowej fotki 🙂

Od dołu:

„Jak wychować dziecko, psa, kota i… faceta” – Dorota Sumińska, Dorota Krzywicka, a rozmawia Irena A. Stanisławska – szczotka od Wydawnictwa Literackiego. Książka wyjdzie 5 października, a ja nie mogę się już doczekać jej lektury! 🙂

„Montaż” Vladimir Volkoff – pobrana na finta.pl

„Imperium Wampirów” Susan i Clay Griffith – od Wydawnictwa Amber.

„Sekretna córka” Shilpi Somaya Gowda – od Wydawnictwa Prószyński.

Jak widzicie, w tym tygodniu sporo było książek do recenzji, ale to i tak nic w porównaniu z tym, co było kiedyś. Na wszystkie te ksiązki się cieszę, przeczytam z przyjemnością, a przynajmniej mam taką nadzieję 😉

Życzę Wam dobrego weekendu 🙂 Ja swój spędzam ponownie u znajomych, u których byłam  niedawno. Zakończenie Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku, Akwarium w Gdyni, długie spacery po plaży w Sopocie, rozpracowywanie kolejnych dodatków Carcassone i wiele więcej. Smakowite kilka dni!

Reklamy

21 thoughts on “Kolejny wyjazdowy stosik

  1. Cudowny weekend Ci się szykuje – oby tylko pogoda dopisała:)

    Z książek to najbardziej jestem ciekawa tej pierwszej – kota co prawda nie mam, pies w normie, dziecko właściwie też ale facetowi to od czasu do czasu jakieś szkolenie by się przydało…

    1. Anek – nie do końca podążamy planami 😉 Więcej na ten temat po powrocie. A co do tej książki, która Cię ciekawi – zapraszam jesienią do księgarń 🙂

      Immora – tiaaa… trafiło na kącik FS 😉 Lubię ich książki i uważam, że mają świetną szatę graficzną, bardzo charakterystyczną i bardzo mi pasującą.

  2. Widzę, że ponownie odwiedzisz mój piękny Gdańsk 🙂
    Stosik skromny, ale fajny. Ja na razie czekam ze swoimi, aż uzbiera się więcej, żeby tak nie pokazywać ciągle.

    Udanego weekendu! 🙂

    1. Sbinka – też jestem bardo jej ciekawa, ale sięgnę po nią pewnie dopiero we wrześniu.

      Vampire – hm… no, mam nadzieję w końcu jutro być na dłużej 😉 Na razie plany nam padły, co między innymi zawdzięczami kijowskiej pogodzie :/
      A co do stosika – no, ja mam koncepcjo-tradycję: jak mam co pokazywać, to pokazuje co tydzień w piątek.

  3. Jak ja lubię te Twoje stosy 🙂 Miłego wyjazdu, oby pogoda dopisała – w tej chwili trochę z nią marnie, i u nas, i na Pomorzu ogółem. Ale skoro mają być spacery po plaży, to musi się rozjaśnić i już 🙂

  4. Zazdroszczę wyjazdu, ale i tak będę trzymała kciuki za pogodę. Oby była lepsza niż ta dzisiejsza. Co do stosików, to z chęcią przeczytałam bym „Jak wychować dziecko, psa, kota i… faceta”. Zapowiada się niezwykle interesujący wywiad. Z niecierpliwością czekam na recenzję i życzę miłej zabawy! 🙂

    1. Niedopisanie – dzięki 🙂 No niestety, na razie pogoda zdecydowanie nie dopisuję, stąd też zmiana planów :/ Trudno się mówi. Jutro mamy brać udział w plenerze na Górze Gradowej, więc byłoby fajnie, gdyby pogoda była przyzwoita.

      Basiu – przydadzą się te kciuki, bo na razie kiepsko z pogodą 😦 Ja jestem tej samej książki ciekawa, zobaczymy, jak się sprawi 😉

  5. A ja ten weekend wyjątkowo (od początku lipca) spędzam w domu 🙂 Nie narzekam jednak… Jutro przypadają urodziny mego Młodego, a że tort już zrobiłam, to jutro pozostanie mi tylko sprzątnąć całe mieszkanie.

    Co do stosiku… Jestem ciekawa Twojej opinii na temat „Sekretnej córki”. Sama lada dzień rozpocznę czytanie jej.

    1. Dusia – no, na razie niezbyt, ale trudno się mówi, więcej czasu na planszówki 😉

      Lena – ja w tym roku sporo weekendów też mam w ten czy inny sposób aktywny. Przyszły znowu. Więc właściwie weekend w domu, bez gości, też potrafi być od czasu do czasu nęcący 🙂
      To zdecydowanie Ty będziesz pierwsza, ja za nią sięgnę dopiero za jakiś czas.

  6. Uwielbiam oglądać cudze stosiki, bo lżej mi się na sercu robi, że nie tylko u mnie piętrzą się nowe książki, a tyle „starych” czeka na przeczytanie 🙂
    W lipcu byłam w Oceanarium w Gdyni, staliśmy w gigantycznej kolejce, moja córka była zawiedziona, że nie było koników morskich 😉 A ja jej tłumaczyłam, że może nie zauważyła 😀

    1. Klaudyna – mi się wszystko przesuwa, nie wyrabiam się ostatnio z czasem 😦 Jakaś minusowa czasoprzestrzeń mnie otacza i przez to połowa rzeczy leży i kwiczy :/ Ciekawe, kiedy się coś rypnie :/

      Evita – oj tak, mam tak samo 😀 Też jestem fanką, między innymi z tego właśnie powodu :> A wiesz, my w końcu do akwarium nie dotarliśmy, akurat w ten dzień kiedy planowaliśmy była fatalna pogoda. Woleliśmy zostać w domu i grać w planszówki, bo jednak z godzinę by nam przejazdy zajęły :/

      Przynadziei – oj, niestety, szybko po nią nie sięgnę. Pewnie nawet nie w tym roku 😦

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s