„Prawo mężczyzn” – Maurice Druon


Wydawnictwo: Otwarte, 2011

Oprawa: twarda

Liczba stron: 336

Moja ocena: 5,5/6

Ocena wciągnięcia: 5,5/6

*****

Pod wpływem tego cyklu zainteresowałam się troszkę osobą autora i tego, co jeszcze napisał i widzę, że oprócz cyklu „Królowie przeklęci” jeszcze trzy jego książki zostały przetłumaczone na język polski – „Aleksander Wielki”, „Potentaci” i „Żądza życia”. Musze je przeczytać, bo Druon tak pisze powieści historyczne, jak rzadko kto!

Ludwik X umiera, tron Francji ponownie stoi pusty, Tron Piotrowy ciągle pusty, konklawe się nie rozpoczęło, a w części prowincji buntują się wasale. Zaraz po śmierci Ludwika X do walki ruszają trzy stronnictwa – hrabia Walezjusz w Paryżu, książę Burgundii w Dijon, a w Lyonie najstarszy brat Ludwika Kłótnika – hrabia de Poitiers. Dwóch z nich pragnie dla siebie tytułu regenta do czasu porodu Królowej Klemencji (a i później – do czasu pełnoletniości jej dziecka), a książę pragnie  uznania prawa do tronu dziecka Ludwika z pierwszego małżeństwa (a jego siostrzenicy) – Joanny z Nawary. Siły są potężne, jak się rozstrzygną?

Do tego dochodzi jeszcze kwestia – mimo upływu długiego już czasu – braku wyboru papieża. Możnowładcy kościoła kłócą się między sobą, snują intrygi, próbują na wszelkie sposoby odsunąć w czasie podjęcie decyzji. Filip de Poitiers, który w Lyonie gości z rozkazu nieżyjącego króla, ma pewien pomysł na zaradzenie temu problemowi. Czy jednak mu się to uda? Jak sobie poradzi on i Guccio który przez przypadek zostaje jego pomocnikiem?

Królowa Klemencja bardzo przeżywa śmierć swojego męża. Tak bardzo, że jej otoczenie zaczyna się martwić o donoszenie ciąży. Na drugim biegunie jest waleczna i wpływowa hrabina d’Artois i jej córka – żona Filipa de Poitiers, która również jest brzemienna. Dziecko Filipa – jeżeli będzie synem – może również kiedyś być jednym z kandydatów do tronu Francji. Walka jest więc gorąca…

Filip de Poitiers z jednej strony imponuje – rozumem, przenikliwością, sprytem, opanowaniem, przymiotami tak rzadkimi wśród jego równolatków (ma 25 lat!). Obiera sobie cele i wytrwale do nich dąży. Jednak używa do ich realizacji bardzo różnych środków, niekoniecznie moralnie nienagannych.  Umiejętnie zyskuje zwolenników i  odpowiednio przekonuje do swoich racji przeciwników. Ma zadatki na dobrego władcę, który mógłby przywrócić w kraju długofalowy pokój i zapewnić rozwój. Będzie mu to dane?

Druon ponownie błyszczy w tej książce swoimi dwiema największymi plusami – świetnymi i wielowarstwowymi intrygami (w różnych aspektach – od państwowych do prywatnych) oraz niezwykłą wprawą w tworzeniu bardzo realistycznych i bogatych charakterów bohaterów tego cyklu.

W tej części rozrywki dotyczące przejęcia korony Francji są – z wszystkich przeczytanych do tej pory tomów – najbardziej widoczne, nieskrywane i gwałtowne. Morderstwa, przekupstwo, groźba, manipulacje, układy – wszystko, by zostać królem. Do tego znakomicie wplecione w fabułę rozgrywki w celu wybrania papieża, osobiste kłopoty Guccia i Marii, użytkowanie władzy do prywatnych celów.

Druon – w tak skromnej objętościowo książce – tworzy kolejny raz cudownie smakowitą fabułę, barwne relacje między bohaterami, książkę czyta się na jednym wdechu 😉 Mam nieodparte wrażenie, że gdyby historii uczono w taki sposób, jaki serwuje nam autor, to praktycznie każdy lubiłby ten przedmiot.

Świetnie napisana książka, czwarty tom bardzo dobrego i trzymającego stały poziom cyklu, który mnie podbił już po same końce uszu, a który polecam wszystkim wielbicielom dobrych książęk, ciekawie opowiedzianej historii, Francji oraz tym, którzy chcą się przekonać skąd te wszystkie zachwyty!

Tom 1: „Król z żelaza”

Tom 2: „Zamordowana królowa”

Tom 3: „Trucizna królewska”   

Recenzja dla portalu nakanapie.pl 

Reklamy

11 thoughts on “„Prawo mężczyzn” – Maurice Druon

  1. Zacznę chyba odliczać do udostępnienia katalogu przez Bibliotekę Śląską, bo bardzo prawdopodobne, że będą mieli cykl Druona, a jeśli nie to muszę zacząć zbierać, bo bardzo lubię takie powieści, a Twoje recenzje tylko potęgują moją chęć 🙂

    1. Blueberry – a tak, myślę, że będą mieli, bo te poprzednie wydania to już lekkie starocia. A zresztą wydań było chyba 3 albo 4, więc nie powinno być problemu. Tylko wszystkie poprzednie są winnym tłumaczeniu, z użyciem innego stylu i języka. Ale nie wiem, jak to się czyta, nie mam doświadczenia 🙂 A co do zbierania – nie powinno być to trudne, bo od czasu do czasu pojawiają się w sporych promocjach tu i tam. Kiedyś były w Merlinie chyba po 9 zł.

      Cyrysia – rozumiem, pisałaś już to przy poprzednich tomach, więc jestem przekonana, że nie dla Ciebie ten cykl.

  2. Je4śli chodzi o inne jego utwory – czytałam „Żądzę życia” i z tego co pamiętam była to historia starszej pani, dawniej bywalczyni salonów, która na stare lata straciła wszystkich pseudo-przyjaciół, nie miała wielu pieniędzy lecz mimo to przesiadywała z hotelach i restauracjach, a najbliższymi jej osobami stali się kelnerzy, sprzątaczki i boye hotelowi. Bardzo wdzięczna, ale niestety to nie to co jego historyczne powieści… Możesz się lekko zawieść 🙂

  3. Więcej zachęty mi nie trzeba: książki historyczne napisane lekkim językiem nie tylko odprężają, ale też uczą. Jak chociażby „Narrenturm” Sapkowskiego – teoretycznie czysta fantastyka, ale w tle mamy Jagiełłę i inne historyczne wydarzenia 😀

    1. Paideia – o proszę, jaki przeskok tematyczno-czasowy. No nic, jak się natknę, to spróbuję. I teraz już wiem, że powinnam czytać z innym nastawieniem niż przy tej serii, dzięki 🙂

      Dusia – to polecam Ci cały ten cykl, jest świetny! I tak dobrze napisany, mniam, mniam 😀

    1. Schizma – sięgnij 🙂 Powinna być bez problemu w bibliotekach, bo to jest chyba 3 czy 4 wydanie, więc już sporo czasu mieli na uzbieranie całego cyklu. A i można zapewne niedrogo je kupić.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s