„Fałszywa miłość” Heidi Hassenmüller


Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Foka, 2010

Oprawa: miękka

Liczba stron: 143

Moja ocena: 3/6

Ocena wciągnięcia: 3/6

*****

Najpierw poznajmy Jo – prawie szesnastolatkę, która w wyniku rozwodu rodziców i pogorszenia sytuacji materialnej wyprowadza się z matką z dużego do małego miasta. Dziewczyna chce trafić do paczki „najfajniejszych” dziewcząt w klasie. A one są bogate, więc żeby wejść w takie środowisko Jo rozwozi codziennie rano ulotki. Do czasu, kiedy przypadkowo poznany malarz – Rene – proponuje jej pozowanie do jego obrazów.

Lisa, piękna osiemnastolatka uważa swoją urodę za kapitał, który pozwoli jej trafić na mężczyznę, który pokocha nie tylko jej ciało, ale i duszę, a który na dodatek będzie majętny. Na razie jednak odbywa praktykę w drogerii sieci Douglas. Pewnego dnia zjawia się w niej Tiesto, przystojny, bogaty i najwyraźniej nią zainteresowany.

Dwie dziewczyny, różne, ale podobne. Dwaj starsi od nich mężczyźni, różni, ale jakże podobni. Jo pochodzi z rozbitego nagle domu, gdzie ojciec zjawił się z młodziutką seksbombą, a Jo straciła przez to z nim kontakt. Lisa wychowywała się tylko z matką, która to na dodatek jest alkoholiczką i przez to nie potrafiła ułożyć im życia, odbić się od dna. Obydwie dziewczyny szukają więc miejsca w życiu i samookreślenia. A w nim mają im pomóc Rene i Tiesto. Przystojni, majętni, kilka lat starsi, fascynujący. Zasypują je komplementami, zabierają na wycieczki, dają prezenty. Czy chodzi im o miłość, czy może pragną czerpać profity z ich pięknych ciał?

Mimo znaków ostrzegawczych Jo długo nie widzi nic złego, a Lisa w ogóle we wszystkim Tiesto usprawiedliwia, uważa, że on wszystko robi dla jej dobra. Co na nie czeka? Ocknięcie i zrozumienie czy przepaść?

Po przeczytaniu niesamowitej książki tej autorki „Dobranoc, słonko” poprzeczka była postawiona bardzo, bardzo wysoko. Już widzę, że za wysoko… „Fałszywa miłość” mimo ważnego tematu, który porusza, zrobiła na mnie ledwo przeciętne wrażenie. Nastolatki są bardzo, bardzo naiwne i mam wręcz wrażenie, że głupiutkie, faceci bardzo źli, a morał zbyt widoczny. Nie umiałam ani polubić bohaterek, ani im współczuć, ani przejmować się ich losami. A nawet śmieszyło mnie to wszystko troszkę! Przykre to, bo potencjał jest duży, temat ważny i godzien poruszenia, ale wykonanie do mnie kompletnie nie przemówiło. A może – mimo czytania wielu młodzieżowych książek – taka młodzieżowa przypowieść umoralniająca nie miała szansy do mnie przemówić?

Przede wszystkim polecam książkę nastolatkom. Myślę, że ma wiele większą szansę do nich trafić. Poza tym może polecę ją jeszcze tym, którzy są ciekawi tematu.

Reklamy

5 thoughts on “„Fałszywa miłość” Heidi Hassenmüller

    1. Cyrysia – myślę, że nastolatki, szczególnie te 13-15 lat to dobra grupa docelowa. Zależy też od obecnego uświadomienia ich w sprawach miłosno-seksualnych. W stosunku do poziomu uświadomienia można albo dać książkę, albo poczekać, albo zaniechać w ogóle 😉

      Dusia – ja też się spodziewałam. I widzę w wielu recenzjach, że było poruszające, nawet dla osób starszych niż naście lat. No, ale do mnie nie przemówiło.

  1. Osobiście unikam książek poruszających sprawy nastolatek. Co prawda od tego etapu minęło zaledwie kilka lat, ale książki te przeważnie kipią od naiwności której ja już nie mam) i utartych schematów. Dla młodych dziewczyn będzie to wspaniała książka bo choć nam niektóre rzeczy wydają się irracjonalne, to im już niekoniecznie.

    1. Ja lubię (mimo tego, że od nastolatek jestem starsza ekhm… wieki ;p), ale te interesujące, intrygujące, wstrząsające. Tu mi czegoś zabrakło, chociaż w recenzjach widzę, że inni byli wstrząśnięci etc.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s