Stosik i zaproszenia


W tym tygodniu zamierzam nie tylko podzielić się radością z nowych książek, ale również zaprosić Was do udziału w dwóch przedsięwzięciach. A stosik w tym tygodniu godny, głównie zakupowo-prezentowy 🙂

Stosiczek czysto recenzyjny, od dołu:

– długo wyczekiwany drugi tom, czyli „EONA” Goodman oraz drugi jeszcze-nie-wiem-czy-wyczekiwany-bo-pierwszy-tom-jeszcze-nie-był-czytany tom „Katastrofa” Kuhn – od Wydawnictwa Telbit;

– „Żyjący z wilkami” Ellis i Junor – od portalu „Lektury Reportera”. Bardzo mnie otrzymanie tej książki ucieszyło, bo wydaje się być bardzo ciekawą lekturą, a niedawna recenzja na blogu Izusr narobiła mi jeszcze większej ochoty 🙂

Stosik zakupowo-prezentowy. Od dołu:

– „Lwy Al-Rassanu”, „Tigana” i „Ysabel” Kaya, to książki, które od dawna chciałam mieć na swoich półkach, a które tanio zdołała dla mnie kupić moja znajoma z drugiego końca Polski 😉 Każda z nich kosztowała od 12 do 16 złotych!

– „Ogród Afrodyty” Stachniak oraz „Lodołamacz” Suworowa, to prezenty od powyższej znajomej, które dorzuciła do paczki z zakupami 🙂 Pierwszą już czytałam, miałam wypożyczoną z biblioteki i podobała mi się, więc z radością przywitałam ją na moich półkach.

– „Deszczowa noc” Picoult – prezent od kolejkowej znajomej, sprawiła mi nim wielką przyjemność. Tym większą, że do książki dołączyła zakładkę, którą wykonała razem z córeczką! Prawda, że śliczna? 🙂 Dziękuję kochana!

Stosik według mnie jest bardzo smakowity i aż żal, że te książki będą trochę musiały poczekać na półkach. Ale wracam powoli do normy sprzed połowy maja, co mnie bardzo cieszy. A przechodząc do zaproszeń…

*****

Potal „Przy Kominku” organizuje plebiscyt KSIĄŻKA NA LATO 2011. Fajna sprawa, więc postanowiłam dołączyć do promocji, tym bardziej, że głosujący mogą wygrać sporo książek! Zobaczcie sami:

Serdecznie zapraszamy do udziału w trzeciej edycji plebiscytu na książkę lata – konkursie współorganizowanym przez przykominku.com oraz zaprzyjaźnione blogi.

Celem plebiscytu jest poznanie odpowiedzi na pytanie – którą książkę warto polecić na lato 2011?

Takie pytanie zadawaliśmy sobie i Wam przez dwa ostatnie lata. Bardzo nas cieszy, że plebiscyt zdobywa coraz większą popularność. Być może uznacie, że tytułów jest odrobinę za dużo, a my przyznajemy, że wybór nie jest łatwy, ale chcemy, żeby każdy znalazł coś dla siebie.

Podobnie jak w ubiegłych latach plebiscyt będzie trwał do połowy wakacji i wtedy ogłosimy wyniki – w sam raz, by na drugą połowę wakacji zostawić sobie te najciekawsze i najprzyjemniejsze książki.

Dla osób, które zdecydują się wziąć udział w plebiscycie przygotowaliśmy również część konkursową, w której nagrodami są niemal kilogramy książek. Po szczegółowe zasady głosowania i konkursu zapraszamy na stronę regulaminu.

Ja już zagłosowałam, ciekawe, czy uda mi się wygrać, któryś z tych kilogramów książek? 😉

*****

Kolejne zaproszenie dotyczy pewnej akcji, która spontanicznie pojawiła sie na blogach. Otóż kilkoro blogerów postanowiło sprawdzić, co też tak naprawdę pisał Józef Ignacy Kraszewski. Jakoś utarło się, że to nudziarz i tyle. A my postanowiliśmy sprawdzić jaka naprawdę jest twórczość tego autora, który na dodatek był oszałamiająco płodnym twórcą. Założony został blog, na którym uczestnicy będą publikować wrażenia z lektur jego książek. Nie ma ram czasowych, ilościowych, nie jest to typowe wyzwanie czytelnicze. Nie ma nacisku na przeczytanie X książek w Y miesięcy. Czytasz to, co chcesz, kiedy chcesz, ważne, że napiszesz kilka słów o swoich wrażeniach z lektury i umieścisz je na blogu. To jest jedyne zobowiązanie 🙂 Jeżeli ktoś z Was ma ochotę poznać lepiej tego pisarza, to zapraszam na bloga!

*****

To byłoby na tyle 🙂 Wam życzę miłego weekendu, a ja planuję czytać oraz tworzyć regulamin Nagrody Blogera. Tak, tak, pomysł nie upadł, wręcz przeciwnie. Nie wyszło nam zbytnio długofalowe zbiorcze, ogólne debatowanie, więc zabrała się za to minigrupka. Ale o ostatecznych propozycjach dowiecie się wszyscy.

Advertisements

13 thoughts on “Stosik i zaproszenia

  1. Kraszewski nudziarz??? A kto Ci takich głupot naopowiadał?:)
    Żartuję, ja też spotykałam takie opinie, co nigdy nie zmieniało faktu, że w liceum byłam jego miłośniczką – już wtedy lubiłam sprawdzać na własnej skórze obiegowe opinie.
    Kraszewskiego mam cały karton na strychu, kupowałam wtedy taką serię – to była Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza (sprawdziłam) – całą serię wtedy wydali (lata osiemdziesiąte). Aż westchnęłam z sentymentem. Ja się nim zaczytywałam!
    Kraszewski nudny… no ludzie!:)))
    Aż mam ochotę do niego wrócić, jak mi przypomniałaś, tylko czasu brak.

    1. Wiele osób, z któymi rozmawiałam tak twierdzi. A moje spotkania (jako nastolatki) z tym autorem były tylko dwa: „Dziennik Serafiny” czytałam kilka razy, a „Hrabina Cosel” mi nie podeszła w ogóle, nie mogłam jej skończyć. Zobaczymy teraz, już sobie zamówiłam trzy pakiety na Podaju 😉 A jaka to seria? Pokrywa również ten cały wypasiony cykl „Dzieje Polski”?
      Wiesz, wierzę, że czasu brak, ale to wyzwanie bez granic 🙂 Możesz przeczytać coś za rok, za pięć, na emeryturze 😀

  2. Dobrze, że nagroda blogera nie upadła, wchodzilam czasami na forum, ale tam jacyś spamerzy się rozpanoszyli.
    No i mam nadzieję, że reklama Kraszewskiego zadziała:).
    Kalio, może jakieś rekomendacje?

    1. Najmilej wspominam Chatę za wsią, Hrabinę Cosel, Lublanę, Serce i Ręka, Sierocą dolę.

      W tej chwili nie pamiętam, to było tak dawno i tyle tego było…
      Czytałam jeszcze coś o jakimś magnacie, ale…
      Muszę sobie odświeżyć.

      1. Iza – były trolle, były, ale wszystkich właśnie wywaliłam. Wiesz, z tą nagrodą jest tak, że jak mi nie wyszły próby motywacji grona użytkowników do podejmowania ostatecznych decyzji, to byłam zdemotywowana. Jednak pojawiła się pewna dobra dusza i dzięki niej wszystko wróciło do normy 🙂 Życz mi weny twórczej, bo zamierzam stworzyć regulamin w ten weekend.
        Ja też mam nadzieję, że reklama tej akcji przyciągnie kilka osób, byłoby fajnie 🙂

        Kalio – widzisz, a mnie hrabina nie uwiodła, miałam wrażenie, że to smętna opowieść (tak w wieku mniej więcej 13 lat), ciekawe, jak to będzie teraz. Chociaż najpierw przeczytam inne książki, to co nazamawiałam na Podaju. Odświeżaj i pisz 🙂
        PS. Witaj w akcji :p

  3. dla mnie kraszewski przez całe życie był autorem jednej wyłącznie ksiązki, oczywiście „Starej Baśni”, czytałam ją będąc dzieckiem i do dziś pamiętam, że nie było łatwo… może powinnam przeczytać ją dziś…?

    1. Eulalia87 – a widzisz, ja „Starej Baśni” nie czytałam, albo czytałam, ale w ogóle nie pamiętam o_o Już pobrałam na Podaju, niedługo będzie u mnie. Ja czytałam dwie inne jego książki i też łatwo nie było 😉 Dlatego jestem ciekawa, jakie będą wrażenia teraz.

      Fenrir – no i co ja mam Ci tu odpisać? Aha? Haha? No nie wiem, sam sobie wybierz odpowiednią odpowiedź.

  4. Ależ ci zazdroszczę Lwów Al-Rassanu… Czytałam Tiganę, Pieśń dla Arbonne i Ostatnie promienie słońca, a Lwów ciągle nie mogę dorwać… No i jeszcze w takiej cenie!

  5. Zazdrrroszczę „Lwów…” oraz Picoult! Chętnie przeczytałabym obie książki, choć i resztą bym nie pogardziła. Generalnie uwielbiam Twoje stosiki, choć po ich obejrzeniu zawsze mam ochotę rzucić się na wszelkie internetowe księgarnie. 😀

    Pozdrawiam. 🙂

    1. Grendella – Ty wiesz, jak długo ja ich szukałam za niezłą cenę? Sama nie pamiętam 😉 Ja jeszcze nic tego autora nie czytałam, mam jeszcze jedną jego książkę, więc teraz w końcu mogę zacząć czytać – tylko kiedy? :p

      Liliowa – To dla mnie duży komplement 😀 Ja też tak mam z niektórymi stosikami, że ledwo się powstrzymuję od kupienia, a często sprawdzam katalog biblioteczny. A ile ciekawych tytułów wyłowiłam z oglądanych stosików!
      Również pozdrawiam!

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s