„Dłoń pełna gwiazd” Rafik Schami


Wydawnictwo: WAM, 2011.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 202

Moja ocena: 4,5/6

Ocena wciągnięcia: 4,5/6

*****

Damaszek, czas bliżej nieokreślony. Miasto dla większości z nas słabo znane i egzotyczne. Pełne ludzi, dźwięków, smaków i zapachów. Biedne, żyjące pod tyranią kolejnych rządów, które w krótkim czasie zostają obalone, a pojawiają się następne. Gdzie prawda jest tylko jedna – ta, którą uznaje władza. Gdzie media podają tylko wybrane informacje.

W takim właśnie mieście dorasta czternastoletni syn piekarza. „Dłoń pełna gwiazd” to jego pamiętnik, dzięki któremu możemy poznać zarówno życie jego, jego rodziny i przyjaciół, jak również wydarzenia dziejące się w kraju. Chłopiec ma rozwinięty zmysł obserwacji połączony z lekko naiwnym podejściem do życia. Uwielbia pisać i pragnie zostać dziennikarzem. Jednakże jego ojciec postanawia, że syn przyda mu się w piekarni i zabiera chłopca ze szkoły. Ten jest zrozpaczony, jednakże dzięki mądremu wujkowi-przyjacielowi udaje mu się przeżyć kryzys, a nawet znaleźć sposób na znalezienie drogi, która może zaprowadzić go do spełnienia marzeń.

Książka ta jest pełna bardzo ciekawych bohaterów, o których można byłoby stworzyć osobne opowieści. Oprócz głównego bohatera mamy jeszcze wujka Salima – niesamowitego gawędziarza i mądrego człowieka, przyjaciela i mentora Habiba, dziennikarza który pomaga mu rozwinąć skrzydła, przyjaciela z dzieciństwa Mahmuda, który stoi przy nim w dobrych i złych czasach, Nadię – dziewczynę z sąsiedztwa, która jest jego pierwszą miłością, czy wreszcie matkę chłopca, która nigdy na niego nie skarży ojcu, a wręcz pomaga mu spełniać marzenia i rozwijać związek z Nadią.

Rafik Schami stworzył książkę, która jest jakby baśniową opowieścią okraszoną sporą łyżką dziegciu. Oczami narratora widzimy zarówno cudowne chwile spędzone na rozmowach z Salimem czy całowaniu Nadii, jak i aresztowania, tortury bliskich chłopcu osób, ograniczanie wolności słówa, tyranię. Przez połączenie tych słodko-gorzkich chwil i dzięki pomocy przyjaciół udaje się mu rozwinąć skrzydła, jednak do końca nie wiemy, czy historia ta skończy się dobrze, czy źle… A Rafik Schami nam niczego nie ułatwia konstruując wielowarstwową, wielowątkową opowieść, pisaną barwnym językiem, pełną przekonujących bohaterów. Historię życia, miłości, mądrości, emocji, przemyśleń, zmian.

Zapraszam Was do poznania tej lekko egzotycznej, odrobinę baśniowej powieści o życiu 🙂

Advertisements

6 thoughts on “„Dłoń pełna gwiazd” Rafik Schami

  1. Podoba mi się. Fajnie jest przeczytać cos w stylu pamiętnika i poznać wszystkie szczegóły z zycia bohatera. Z przyjemnością sięgnę po tę książkę.

  2. Masz dar do wyszukiwania niezwykłych książek, a przynajmniej takich na, które sama bym nie trafiła. Rzadko sięgam po książki napisane w formie pamiętnika, ale „Dłoń pełna gwiazd” zaciekawiła mnie swoja egzotyką miasta, którego zawsze chciałam odwiedzić. Muszę przestać odwiedzać Twojego bloga bo lista „do przeczytania” systematycznie się przez niego wydłuża 😛

    1. Cyrysia – książka jest interesująca, również z powodu głównego bohatera, który przeżywa niezłą przemianę z lekko naiwnego i głównie marzącego, ale nie podejmującego działań, w odważnego, przejętego wydarzeniami dookoła, bardziej dojrzałego chłpca.

      Mila – napisałaś mi jeden z większych komplementów, które bloger może usłyszeć 😀 A właściwie dwa – o niektórych mniej znanych książkach i o puchnącej liście książek do przczytania. Dla mnie sa to bardzo ważne słowa, dzięki 🙂
      A co do samej książki – nie jest to pamiętnik w stylu pensjonarki. Tutaj wpisy często są krótkie, dotyczą najważniejszych spraw, zdarzają się dłuższe (np. relacje ze spotkań z wujkiem Salimem), ale całość jest fajnie napisana, no i okraszona Damaszkiem 🙂 Też bardzo chciałabym tam pojechać, a jeszcze bardziej po wczorajszym obejrzeniu zdjęć, och ach 😉

  3. Przyznam, że o książce nie słyszałam, ale wydaje się być ciekawa, więc jak tylko czas pozwoli, szybko trafi ona w moje łapki. 😉
    Pozdrawiam,
    Ew.

Usuwane są wszelkie komentarze wulgarne, a także reklamy. Zdobądź się na odwagę podpisania swej wypowiedzi.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s